Orędzie będzie emitowane w mediach tradycyjnych i na kanałach w mediach społecznościowych KPRP oraz stronie prezydent.pl. Urzędnicy nie ujawnili, jaki ma być jego temat. Obecnie polityczna debata toczy się głównie wokół dwóch programów SAFE – unijnego, postulowanego przez rząd oraz polskiego, proponowanego przez prezydenta. Niewykluczone więc, że Karol Nawrocki odniesie się do tych kwestii i ogłosi decyzję ws. podpisania lub zawetowania ustawy wdrażającej finansowany przez UE program.
Unijny program SAFE. Najważniejsze założenia
Pod koniec lutego Sejm przyjął ustawę wdrażającą program unijnych pożyczek na dozbrojenie SAFE. Ustawa zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE.
Polska jest największym beneficjentem tego unijnego programu – może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków ma trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Duża część pieniędzy miałaby zostać przeznaczona na systemy obrony powietrznej – w tym antydronowy program SAN, ale także szereg systemów dronowych, w tym drony rozpoznawcze FlyEye produkowane przez polską Grupę WB, uderzeniowo-rozpoznawcze systemy systemy oparte na dronach. Środki z SAFE mają być również przeznaczone na przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun ze świętokrzyskiego Meska, radary kierowania ogniem Sajna. Duża część środków miała być wydana także na produkowane w Polsce pojazdy, tj. samobieżne moździerze Rak i armatohaubice Krab z Huty Stalowa Wola, transportery Rosomak z zakładów w Siemianowicach Śląskich, bojowe wozy piechoty Borsuk ze Stalowej Woli.
Poprawki zaproponowane przez Senat zapewniły m.in., że spłata pożyczki nie będzie finansowana z budżetu MON, a także wprowadziły obowiązek kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej przez ABW, SKW i CBA wykorzystania środków finansowych z SAFE oraz sprawozdawczości prowadzenia tej kontroli. Poprawki te zostały przyjęte przez Senat i po rekomendacji autorów projektu z resortu obrony zostały zaakceptowane także na środowym posiedzeniu połączonych sejmowych komisji finansów i obrony narodowej.
Czytaj również: Po ogłoszeniu kandydatury Przemysława Czarnka na premiera w PiS zaczynają się rozmowy o personaliach, podziale ról, ale też praca z samym kandydatem. Projekt „Czarnek na premiera” wchodzi w kolejny etap – pisze Agata Kondzińska na Wyborcza.pl
Prawica przeciwna programowi SAFE
Opozycja – w tym PiS i Konfederacja – zgłaszała wątpliwości. Dotyczyły one przede wszystkim deklaracji rządu, który twierdzi, że 89 proc. środków z SAFE zostanie wydanych w Polsce. Opozycja twierdzi również, że w programie jest zaszyty jakiś mechanizm warunkowości, który pozwoli Komisji Europejskiej ingerować w polską politykę obronną. Wśród zagrożeń opozycja wymieniała także m.in. możliwy spadek zamówień obronnych składanych u pozaeuropejskich partnerów, czyli przede wszystkim w USA i Korei Południowej.
Jak zapowiadał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, nawet w przypadku weta Polska będzie mogła skorzystać z SAFE, choć będzie to trudniejsze i – jak mówił – może np. uniemożliwić finansowanie niewojskowych projektów związanych z modernizacją podległych MSWiA służb czy rozbudową infrastruktury.
„SAFE zero procent”. Propozycja Karola Nawrockiego
Prezydent Karol Nawrocki przedstawił jednocześnie swoją własną propozycję: „polski SAFE zero procent”. Opublikowany na stronach sejmowych i na stronie prezydenta projekt zakłada utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, którego podstawowym źródłem finansowania będą środki pochodzące z zysku Narodowego Banku Polskiego.
Zgodnie z prezydenckim projektem, wpływy z zysku NBP dotychczas wpłacane do budżetu państwa, miałyby zostać przekierowane na realizację zadań związanych z obronnością, w tym na zakup sprzętu wojskowego oraz systemów obronnych, zakup wyposażenia dla formacji mundurowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa czy inwestycje w infrastrukturę wojskową i logistyczną zapewniającą mobilność wojskową.
Środki Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych mają pochodzić m.in. z wpłaty z zysku NBP, kredytów, pożyczek i obligacji. W przypadku, gdy wpłata z NBP w danym roku okaże się niższa od kwoty przewidzianej w programie wieloletnim, Bank Gospodarstwa Krajowego będzie musiał pożyczyć brakującą sumę, a zobowiązania te mają być objęte gwarancją Skarbu Państwa. Pożyczka ma podlegać spłacie ze środków Funduszu pochodzących z wpłat NBP dokonywanych w kolejnych latach.
We wtorek po południu w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego i szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego z premierem Donaldem Tuskiem, szefem MON, a także ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim w sprawie „SAFE zero proc.”.


