
-
Badania przeprowadzone w Brazylii wykazały, że komary coraz częściej wybierają ludzką krew jako główne źródło pożywienia.
-
Zmniejszenie bioróżnorodności związane z działalnością człowieka sprawia, że komary są zmuszone do poszukiwania nowych źródeł krwi, w tym krwi ludzkiej.
-
Analiza DNA schwytanych komarów potwierdziła, że w ich ciałach najczęściej znajduje się krew ludzi, a nie innych zwierząt.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Nie chodzi tylko o to, że ludzi na świecie jest coraz więcej. Powód jest bardziej złożony, aczkolwiek rzeczywiście wiąże się ściśle z działalnością człowieka i zmianami, jakie zaprowadza w świecie. Reagują na to zwierzęta, także komary.
Wysysanie krwi przez komary wiąże się z rozmnażaniem. Białka zawarte w krwi są potrzebne owadom do rozwoju jaj w ciele samic, stąd nasze przekonanie, że tylko samice tych owadów kłują zwierzęta i ludzi.
Miliony lat temu była to oczywiście krew zwierząt, kiedyś nawet dinozaurów (tu „Park Jurajski” się nie myli, komary kłuły dinozaury). Gdy pojawili się ludzie, także oni poczuli na swych ciałach ostre kłujki tych owadów. Już na tym etapie jednak widać, że ewolucyjnie to nie ludzie byli głównym celem komarów. One do ssania krwi dostosowały się znacznie wcześniej, zanim człowiek się pojawił na Ziemi.
Teraz komary wolą ssać ludzką krew
Badania zostały przeprowadzone w Brazylii i wynika z nich, że wraz ze spadkiem bioróżnorodności komary coraz bardziej dostosowują się do posiłkowania się krwią ludzką i to człowiek staje się ich głównym celem.
Inaczej mówiąc, im bardziej ludzie wywierają presję na zwierzęta i zmniejszają ich liczbę, tym częściej sami są celem owadów.
Naukowcy z Uniwersytetu w Rio de Janeiro i Instytutu Osvaldo Cruza zainstalowali pułapki na komary w dwóch rezerwatach przyrody w Lesie Atlantyckim we wschodniej części Brazylii, stanowiącym oryginalny i ważny rezerwuar przyrody w tej części świata.
Tak schwytano i przebadano przedstawicieli 52 gatunków komarów. Z analizy DNA wynikało, że w ciałach owadów znajdowała się krew głównie ludzi, poza nimi także ptaków, płazów, psów oraz gryzoni. Ptaków było najwięcej, ale nawet one nie mogły się równać z częstotliwością występowania u komarów krwi ludzkiej. To dowodzi, że owady nastawiają się na ludzi.
„Głód ludzkiej krwi u komarów wzrósł w miarę pogłębiania się utraty różnorodności biologicznej” – wnioskują naukowcy na łamach czasopisma „Frontiers”. Sergio Machado, mikrobiolog z Uniwersytetu w Rio de Janeiro dodaje, że komary zmuszone są szukać nowych, alternatywnych źródeł krwi. Dostęp do ludzkiej jest najłatwiejszy.
Brazylijscy badacze zauważają, że chociaż niektóre gatunki komarów mogą mieć wrodzone preferencje wobec ludzi i ich krwi, dostępność i bliskość żywiciela także mają niezwykle istotny wpływ na ich wybory. Wycinając lasy, ograniczając liczbę innych zwierząt i bioróżnorodności, sami ściągamy na siebie roje owadów.

