Minister obrony narodowej podkreślił, że Zakłady Mechaniczne w Tarnowie (Małopolskie) są jedną z najważniejszych spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej i otrzymają finanse z programu SAFE. W piątek wicepremier rozmawiał m.in. z zarządem firmy.


Zobacz wideo

Rosjanie, mimo ryzyka śmierci, idą na wojnę, żeby poprawić swój byt

– Nie odpuszczę i nie pozwolę na to, żeby jakiekolwiek euro, złotówka czy dolar zostało zmarnowane, żeby nie zostało wykorzystane na poczet rozwoju bezpieczeństwa Polski, budowy Tarczy Wschód, ochrony państwa polskiego, budowy tarczy antydronowej – mówił szef MON. Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że tarnowskie zakłady realizują kilka dużych projektów modernizacji polskiej armii, m.in. w ramach programu Narew i Pilica.

 „Potwór z Tarnowa”

– Ale, co najważniejsze, w najbliższych tygodniach ruszy tutaj produkcja baterii w programie SAN, czyli obrona przeciwdronowa; obrona, która jest dzisiaj najważniejsza, która w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy, do końca 2027 roku, musi być dostarczona do polskiej armii, do polskich sił zbrojnych – mówił wicepremier i poinformował, że plan zakłada produkcję 18 baterii. 

– „Potwór z Tarnowa” jest kluczowym elementem programu antydronowego – zaznaczył Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem w przyszłości będzie to produkt chroniący nie tylko polską infrastrukturę krytyczną, np. lotniska, lecz także przeznaczony na eksport. Szef MON poinformował, że systemem przeciwlotniczym Pilica zainteresowane są państwa Zatoki Perskiej, które są atakowane przez Iran. Jego zdaniem z ofertą tarnowskich zakładów mogą chcieć zapoznać się m.in. Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Europejskie pieniądze, polskie wojsko

Przypominając, że tarnowskie przedsiębiorstwo zostało dokapitalizowane kwotą 310 mln zł i wybuduje halę produkcyjną, szef MON zapewnił pracowników nie tylko zakładu w Tarnowie, lecz także wszystkich zakładów zbrojeniowych w Polsce, że „budowa koła napędowego polskiej gospodarki przez zbrojeniówkę zostanie zrealizowana”. Zapytany o to, ile finansowo zakład w Tarnowie zyska dzięki programowi SAFE, odpowiedział, że szacunkowo od ok. miliarda do półtora miliarda zł może popłynąć do Tarnowa „w ramach zamówień na rzecz polskiego wojska wykorzystując pieniądze europejskie”.

Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A. prowadzą działalność przemysłową od 1917 r., co czyni je jednym z najstarszych przedsiębiorstw w Tarnowie. Od lat 50. spółka produkuje uzbrojenie i sprzęt wojskowy, które trafiają nie tylko do polskich sił zbrojnych i innych służb mundurowych, lecz także do odbiorców zagranicznych.

Czytaj także: Szef MON dla „Wyborczej”: Słowo „przepraszam” nie boli. Weto do SAFE jest strategicznym błędem prezydenta. Rozmowa Doroty Roman.

Share.
Exit mobile version