56-letni mechanik wykonał wszystkie prace w swoim warsztacie w Aguacate, miejscowości położonej około 70 km na wschód od Hawany. Węgiel drzewny napędzający samochód spala się w przerobionym zbiorniku na propan, zamkniętym pokrywką transformatora. Pino wykonał filtr ze stalowego dzbanka na mleko wypchanego starymi ubraniami. Z tyłu pojazdu mężczyzna zamontował 60-litrowy zbiornik paliwa.
Mieszkańcy Aguacate podziwiają wynalazek 56-latka
Pino wypróbował przerobiony samochód 4 marca. Podczas jednego z pierwszych testów maluch przejechał 85 km. Auto osiągało prędkość 70 km/h. Mieszkańcy Aguacate z podziwem wypowiadają się o rozwiązaniu, które zastosował 56-latek. Niektórzy pytali Pino, czy mógłby w podobny sposób zmodyfikować ich pojazdy.
– To niesamowite. Zamurowało mnie – stwierdził cytowany przez Agencję Reutera Yurisbel Fonseca, który zatrzymał swój motocykl, żeby przyjrzeć się bliżej i zrobić zdjęcia malucha. Inny rozmówca Reutersa, Narvis Cruz, nazwał auto „wynalazkiem roku”.
Czytaj także: „’Pani z domu nie wyjdzie!’ Reżim zastrasza obywateli, a Trump przyznaje, że zajmie się Kubą po Iranie”. Artykuł Macieja Stasińskiego na Wyborcza.pl.
Pino wykorzystał kiedyś motocykl, aby zbudować maszynę do dojenia trzech krów jednocześnie. O stworzeniu samochodu zasilanego węglem drzewnym myślał od kilku lat. Mężczyzna powiedział Reutersowi, że w obliczu kryzysu panującego na Kubie to najlepsze rozwiązanie.
Kryzys energetyczny na Kubie
Pisaliśmy w Gazeta.pl, że USA wstrzymały dostawy wenezuelskiej ropy naftowej na Kubę i zagroziły nałożeniem ceł na każde państwo, które sprzeda Kubańczykom ropę. 13 marca prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel przekazał, że kraj nie otrzymał dostaw tego surowca od ponad trzech miesięcy.
16 marca kubańskie władze poinformowały o awarii sieci elektroenergetycznej w całym kraju, która dotknęła mniej więcej 10 mln osób. Na całej Kubie mieszka około 11 mln osób. Poważnym problemem są również bardzo wysokie ceny benzyny, która jest obecnie towarem reglamentowanym na Kubie. Na czarnym rynku ceny benzyny sięgają nawet 8 dolarów za litr.
Redagowała Kamila Cieślik


