
-
Żony rosyjskich więźniów politycznych opublikowały list do Władimira Putina, w którym zarzucają mu obłudę w kwestii wartości rodzinnych.
-
W liście kobiety domagają się uwolnienia mężów i podkreślają, że więzienie ich bliskich jest równoznaczne z więzieniem całych rodzin.
-
Według danych Centrum Praw Człowieka Memoriał obecnie w Rosji przebywa 931 więźniów politycznych, z czego 727 za antywojenne stanowisko.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
List został opublikowany przez organizację prowadzącą projekt „Wsparcie dla więźniów politycznych. Memoriał„. To kontynuacja misji, jaką miało zamknięte przez kremlowskie władze Centrum Praw Człowieka.
„Jesteśmy żonami rosyjskich więźniów politycznych” – podkreślono. „Nasi mężowie odsiadują ogromne wyroki za sfingowane sprawy, za swoje stanowisko, za niezgodę z tym, co dzieje się w kraju”.
Kobiety przypomniały, że część z ich mężów była torturowana, zanim wszyscy trafili do aresztów. „Wymuszali na nich zeznania” – wyjaśniły.
Kobiety do Władimira Putina: Widzisz wartości tylko, gdy przemawiasz
Sprawy mają charakter prześladowań politycznych. Autorki apelu, podobnie jak ich mężowie, opowiedziały się za zakończeniem wojny z Ukrainą. Jak stwierdziły, cieszą ich podjęte negocjacje, ale męczy jedna myśl.
„Boimy się, że na tym świecie nie będzie miejsca dla naszych mężów” – wskazały. „Pokój z innymi krajami jest ważny, ale równie ważny jest pokój w kraju, pokój z innymi obywatelami”.
Według żon rosyjskich więźniów politycznych władze w kraju za nadrzędne biorą wartości rodzinne. Jednakże władza – jak stwierdziły – jest w tym aspekcie obłudna.
„Widzisz wartości rodzinne tylko, gdy wzniośle przemawiasz, ale w rzeczywistości niszczysz rosyjskie rodziny” – napisały w liście adresowanym do Władimira Putina. „Ale nie będziesz w stanie ich zniszczyć” – dodały.
Ludzie więzieni za poglądy w sprawie wojny w Ukrainie
Kobiet przekazały władzom Kremla swój manifest: „Nie jesteśmy matkami, nie dziećmi, nie rodziną z krwi. Jesteśmy tymi, którzy dobrowolnie wchodzą w ogień każdego dnia, którzy powinni się dawno złamać, ale trzymamy się, bo miłość jest silniejsza niż wszystkie więzienia„.
„Nasze dzieci są przyszłością tego kraju. Nasi mężowie to jego ludzie. A my jesteśmy Ojczyzną, którą miałeś bronić… Więżąc jednego z nas, więzisz całą rodzinę” – podsumowały w liście.
Autorki apelu wezwały władze rosyjskie do uwolnienia mężów. Domagają się amnestii lub wymiany. Są gotowe odmówić odszkodowania „za nielegalne ściganie i prześladowania, których doświadczyły”.
„Po prostu oddajcie nam naszych mężów” – nalegały w liście. Według Centrum Praw Człowieka Memoriał obecnie z powodu represji politycznych w więzieniu przebywa 931 osób, z czego 727 jest przetrzymywanych za antywojenne stanowiska. Aktywiści praw człowieka podkreślają, że te listy są niekompletne, a rzeczywista liczba więźniów politycznych jest wyższa.
Źródła: Meduza, MemoPZK
-
Mówił o setkach ukraińskich żołnierzy. Punktują człowieka Putina
-
Zaczęło się od listu do Putina. Melania Trump: Trwają rozmowy

