Kryzys zaufania do USA wymusza działania na państwach europejskich

Kraje europejskie przez wiele lat korzystały z amerykańskiego parasola nuklearnego. Teraz jednak mają rozważać szukanie nowego rozwiązania, co ma być efektem m.in. retoryki Donalda Trumpa. Prezydent Stanów Zjednoczonych wielokrotnie kwestionował zobowiązania sojusznicze NATO w ramach Artykułu 5, krytykował sojuszników, a nawet groził zajęciem Grenlandii. Jak opisuje Politico, już teraz kraje takie jak Szwecja, Norwegia, Niemcy czy Holandia, przyznają, że prowadzą rozmowy na temat programu europejskiego odstraszania nuklearnego. – Myślę, że Europejczycy będą dyskutować – i powinna toczyć się taka dyskusja – na temat odstraszania nuklearnego, że musi ono mieć charakter europejski – mówił premier Norwegii, Jonas Gahr Store. Potrzeba rozpoczęcia takich rozmów zdaje się być jeszcze pilniejsza w obliczu wygaśnięcia traktatu New START oraz rosnącego zagrożenia ze strony Rosji i Chin, które rozbudowują swoje arsenały. 

Kluczowa rola Francji i Wielkiej Brytanii

Jak opisuje Politico, kraje europejskie potwierdzają, że amerykański parasol nuklearny pozostaje niezbędny. Jednocześnie sondują dodatkowe opcje. Francja, posiadająca arsenał niezależny od technologii USA, jest postrzegana jako najbardziej logiczny fundament do budowy samodzielnego europejskiego systemu odstraszania. Urzędnicy z różnych państw europejskich, z którymi rozmawiał portal, podkreślali, że Europa potrzebuje „dodatkowej warstwy zabezpieczenia” przed Rosją. „Pojawiają się również nieoficjalne pogłoski o tym, że kraje nieposiadające broni jądrowej w końcu opracują własną broń” – pisze Politico. Arsenał nuklearny posiada także Wielka Brytania i ten kraj również jest wskazywany jako istotny element w ewentualnym europejskim programie odstraszania. Jednak brytyjski system odstraszania, choć niezależny decyzyjnie, opiera się na technologii amerykańskiej. Poza tym obecnie potencjał ten jest ograniczony wyłącznie do sił morskich (okręty podwodne), choć Londyn rozważa przywrócenie wymiaru powietrznego przy użyciu amerykańskich myśliwców. Brytyjski arsenał liczy około 225 głowic. Oficjalnie Londyn dystansuje się od pomysłu udziału w nowym, wspólnym systemie, argumentując, że większość krajów UE jest już chroniona przez brytyjską broń jądrową w ramach struktur NATO. Mimo to Francja i Wielka Brytania podpisały niedawno porozumienie o pogłębieniu współpracy nuklearnej. 

Zobacz wideo Amerykanie są wyraźnie obecni militarnie na Grenlandii

Prezydent Francji ma wygłosić ważne przemówienie

Portal podaje także, że tymczasem Emmanuel Macron, prowadzi rozmowy z partnerami (m.in. Polską i Niemcami) na temat nowej doktryny nuklearnej, która mogłaby objąć inne kraje europejskie, na przykład poprzez stacjonowanie samolotów Rafale zdolnych do przenoszenia broni jądrowej. Jeszcze w tym tygodniu francuski przywódca ma wygłosić przemówienie dotyczące właśnie doktryny nuklearnej. Według ustaleń dziennikarzy, którzy powołują się na informatorów, wystąpienie polityka ma być „punktem zwrotnym, przełomowym momentem”. Ma on m.in. opisać „jak Francja może pozwolić innym skorzystać ze swojego odstraszania, jednocześnie utrzymując, że decyzja jest wyraźnie prerogatywą prezydenta”. 

Wygasła amerykańsko-rosyjska umowa o broni jądrowej

5 lutego wygasło rosyjsko-amerykańskie porozumienie, zwane New Start, o nierozprzestrzenianiu broni strategicznej. Specjaliści ostrzegają, że bez nowego porozumienia wzrasta ryzyko jądrowego wyścigu zbrojeń. Układ został podpisany przez Rosję i Stany Zjednoczone. Zakładał ograniczenie do 2018 roku potencjału nuklearnego obu państw. Umowa zakładała automatyczne przedłużenie, do którego doszło w 2021 roku. W sprawie kolejnego przedłużenia Rosjanie i Amerykanie do tej pory nie porozumieli się. Władimir Putin proponował Donaldowi Trumpowi rozmowy na ten temat. Gospodarz Białego Domu nazwał propozycję „dobrym pomysłem” i na tym się skończyło. Wiele wskazuje na to, że jeśli dojdzie do negocjowania nowej umowy, to Stany Zjednoczone będą chciały włączyć do niej Chiny, które w ocenie analityków za kilka lat będą dysponowały znaczącym arsenałem jądrowym.

Przeczytaj także: Koniec ostatniego takiego traktatu z Rosją. „USA na przegranej pozycji”

Źródła:Politico, IAR

Share.
Exit mobile version