Magda Linette jako pierwsza z reprezentantek Polski pojawiła się na korcie w turnieju główny Roland Garros 2026. Najbardziej doświadczona polska singlistka stanęła naprzeciwko Czeszki Terezy Valentovej. Mająca dopiero 19 lat przeciwniczka jest w zupełnie innym momencie kariery aniżeli zawodniczka urodzona w Poznaniu. Jak się jednak miało okazać, w bezpośrednim starciu, kibice mogli oglądać naprawdę emocjonujący pojedynek.

Magda Linette walczyła z bólem. Heroiczny bój Polki w Wielkim Szlemie


Niedzielne (tj. 24 maja) starcie miało różne oblicza. Czeszka rozpoczęła bardzo dobrze, bo wygrała pierwszą partię 7:5, a w drugiej prowadziła już 4:2, czyli z przełamaniem serwisu Polki. Linette zerwała się jednak do odrabiania strat i zrobiła to w kapitalnym stylu. Poznanianka wygrała cztery kolejne gemy, żeby zamknąć seta na 6:4 i wyrównać na 1:1 w całym spotkaniu. Stało się zatem jasne, że po dwóch godzinach grania, rywalizacja tak naprawdę zaczyna się od początku.


Niestety, w trzeciej odsłonie… zaczęły się zdrowotne problemy Polki. We znaki najwyraźniej dały się warunki – Paryż przywitał bardzo wysokim temperaturami – Linette zaczęła mieć problemy z kolanem, Być może w grę wchodziły również skurcze, Polka poprosiła dwukrotnie o interwencję medyczną, choć w regulaminie problemy skurczowe nie mogą być „leczone” w trakcie spotkania.


Poznanianka wykazała się ogromnym hartem ducha i wolą walki, próbując na wszelkie sposoby dokończyć spotkanie. Polka początkowo serwowała nawet sposobem dolnym, czym zresztą potrafiła zaskoczyć Valentovą. Czeszka sprawiała wrażenie nieco zdezorientowanej. Po drugiej stronie siatki miała przecież przeciwniczkę, która praktycznie… miała problemy z poruszaniem.


Bohaterska postawa jest godna największych braw dla Linette. Polka początkowo nie zdołała przezwyciężyć bólu na tyle, żeby móc domknąć mecz, który wydawał się przechylać na jej stronę. Linette prowadziła już 3:1 i 4:2. Ostatecznie jednak set zakończył się tie-breakiem (6:6). Linette skracała akcje, podejmowała ryzyko, najczęściej celując w dwu-trzy zagraniowe akcje.


Poznanianka błyskawicznie wyszła na prowadzenie 4:1 i nie oddała już tego kapitału. Przy wyniku 7:5 można się było zastanawiać, dlaczego mecz się nie kończy – ale taki to urok wielkoszlemowej rywalizacji. Właśnie w takowej w decydującym secie i tie-breaku, zwyciężczyni bądź zwycięzca musi dojechać do 10 zdobytych punktów – przy dwupunktowej przewadze.


Poznanianka po przeszło trzech godzinach gry miała piłki meczowe przy stanie 9:7. Valentova wyrównała jednak na 9:9. Polka wytrzymała jednak nerwowo i ostatecznie triumfowała 11:9.


Linette zwyciężyła z Czeszką, pytaniem bez odpowiedzi pozostaje, w jakim stopniu Polka będzie gotowa do dalszej rywalizacji w trakcie turnieju w Paryżu. Poznanianka miała bowiem plany nie tylko na grę w singlu, ale też deblu na paryskiej mączce.

Roland Garros 2026. Gdzie i kiedy oglądać turniej w Paryżu?


Warto przypomnieć, że wielkoszlemową imprezę w stolicy Francji czterokrotnie wygrywała Iga Świątek. Polka pierwszy raz triumfowała w 2020 roku. Wówczas Świątek na dobre „przedstawiła się” szerszej publiczności.


Sukcesy w postaci wygranych na kortach im. Rolanda Garrosa najlepsza polska tenisistka powtarzała również w latach 2022, 2023 i 2024. W minionym sezonie Świątek dotarła do półfinału imprezy, przegrywając po trzysetowym pojedynku z Aryną Sabalenką. Białorusinka nie wygrała jednak pucharu w Paryżu, bo ten ostatecznie padł łupem Amerykanki Coco Gauff. Tenisistka z USA będzie zatem bronić mistrzowskiego tytułu.


Do listy sukcesów Świątek w Paryżu można również dopisać medal olimpijski, który Polka wywalczyła podczas igrzysk w 2024 roku. Choć „Królowa Paryża” była główną faworytką do złota IO, ostatecznie reprezentantka Polski sięgnęła po „pocieszenie” w postaci brązowego krążka. Spoglądając na historię, pierwszego tenisowego w dziejach polskiego ruchu olimpijskiego – co z pewnością jest godne odnotowania.


Mecze RG 2026 są pokazywane na antenach Eurosportu, łącznie aż na czterech kanałach stacji. Dodatkowo internetowo rywalizacja jest dostępna za pośrednictwem platformy HBO Max. Rywalizacja w turnieju głównym zaplanowana jest od 24 maja do 7 czerwca.

Share.
Exit mobile version