Zawieszenie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa

We wtorek 3 lutego TVN24 poinformował o odwołaniu czterech dyrektorów kluczowych pionów Służby Ochrony Państwa. Rzeczniczka prasowa MSWiA Karolina Gałecka wyjaśniła, że zmiany kadrowe są wynikiem audytu prowadzonego w SOP. Media przekazały nieoficjalnie, że zawieszono również zastępcę dyrektora pionu SOP. Z ustaleń RMF FM wynika, że zarzucono mu złamanie zasad etyki i kierowanie gróźb pod adresem jednego z dziennikarzy. Telewizja Republika podała kolejne informacje w tej sprawie.

Funkcjonariusz SOP miał grozić śmiercią dziennikarzowi Telewizji Republika

Republika dotarła do nagrania rozmowy z początku 2024 roku, w której miał uczestniczyć zawieszony funkcjonariusz SOP. Stacja przekazała, że chodzi o Wojciecha B., który był szefem ochrony ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Funkcjonariusz SOP miał grozić śmiercią dziennikarzowi śledczemu Republiki Piotrowi Nisztorowi za publikowanie materiałów na jego temat.


Zobacz wideo

Policja rozbiła grupę przestępczą zajmującą się handlem narkotykami

Nagranie z funkcjonariuszem SOP. „Ja mu nogi połamię batonem i tyle”

Republika opublikowała fragment nagrania rzekomej rozmowy z udziałem Wojciecha B., biznesmena, który ma być znajomym zawieszonego funkcjonariusza SOP, a także kobiety, o której nie podano żadnych informacji. Na nagraniu słychać, jak Wojciech B. miał mówić o planowanym zabójstwie dziennikarza. – Ja mu nogi połamię batonem i tyle. Ja jestem, wiesz… Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy – miał powiedzieć funkcjonariusz SOP. Na uwagę biznesmena, że to będzie „słodkie mięso, tego się nie da jeść”, Wojciech B. miał odpowiedzieć: „Nie będę tego jadł. Poleży trochę, żeby ucichło… A potem ropą poleję”. Dziennikarz Republiki Jarosław Olechowski opublikował na X fragment nagrania rozmowy. Stacja zapowiedziała, że w sobotę 7 lutego wyemituje materiał, w którym zostanie ujawnione całe nagranie.

Funkcjonariusza SOP miała nagrywać warszawska adwokatka

RMF FM poinformowało, że zawieszonego funkcjonariusza SOP nagrywała jego partnerka, która ma być znaną w Warszawie adwokatką. Przekazano, że na nagraniach kobieta zarejestrowała między innymi, jak funkcjonariusz ujawnia wrażliwe informacje dotyczące ochranianych osób, w tym ich adresy zamieszkania. RMF FM ustaliło, że funkcjonariusz chronił osoby na szczeblu ministerialnym.

Więcej: Przeczytaj też artykuł „Nawrocki spotkał się z Dodą, Stanowskim i Litewką. Wiadomo, o czym rozmawiali”.

Źródła: RMF FM, TVN24, Telewizja Republika, Gazeta.pl

Share.
Exit mobile version