Prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski potwierdził w wywiadzie dla Sky News, że skontaktował się z nim Roman Abramowicz, powiązany z Kremlem oligarcha i były właściciel klubu piłkarskiego Chelsea.

– Abramowicz przyjechał do Kijowa. Powiedział: „mam dla ciebie bezpośrednią wiadomość i chcę otrzymać wiadomość od ciebie, by przekazać ją Putinowi”. Powiedział też, że musi się to odbyć w ciszy, bez informowania opinii publicznej – podkreślił lider Ukrainy.

Zobacz wideo Oksana Zabużko w wywiadzie z Romanem Imielskim: Jestem pewna, że Rosja się rozpadnie

Oligarcha miał przekazać Ukraińcom, że Rosja chce zrozumieć, czego chce Kijów. Zełenski poinformował Abramowicza, iż musi dojść do zawieszenia broni, a oddanie Donbasu Rosji nie wchodzi w grę. – To była kluczowa wiadomość. Powiedziałem, że nie odejdziemy, nie damy im takiego zwycięstwa – wyjaśnił prezydent.

Podkreślił, że przekazał też, iż jest gotów spotkać się z rosyjskim przywódcą w każdym formacie: dwustronnym, z udziałem Amerykanów, a najlepiej – USA i Europy. – Zawsze próbowałem zaangażować Europę, tak bardzo, jak to możliwe – podkreślił.

Zełenski: Najpierw zawieszenie broni 

Informatorzy dziennika „Financial Times”, który napisał o sprawie jako pierwszy, mówią, że od początku pełnoskalowej inwazji oligarcha próbuje odgrywać rolę mediatora, choć po zaangażowaniu USA w negocjacje jego rola nieco się zmniejszyła. Do spotkania w Kijowie prawdopodobnie doszło w zeszłym miesiącu.

Przywódca Ukrainy spotka się w poniedziałek (8.06) w Londynie z królem Karolem III. W niedzielę przyleciał do Zjednoczonego Królestwa na spotkanie z brytyjskim premierem Keirem Starmerem, niemieckim kanclerzem Friedrichem Merzem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

Abramowicz to rosyjski miliarder i oligarcha, który majątek zbudował, działając w rosyjskim sektorze surowcowym. Przez 19 lat był właścicielem londyńskiej drużyny piłkarskiej Chelsea, a jego pieniądze przyczyniły się do „złotego okresu” w historii klubu. Po inwazji Rosji na Ukrainę został objęty brytyjskimi i unijnymi sankcjami, a Londyn zmusił go do sprzedania klubu.

Share.
Exit mobile version