W skrócie
-
Burmistrzyni Garwolina złożyła 10 wniosków o zgodę na niszczenie gniazd i płoszenie gawronów w parkach, na osiedlach i ulicach.
-
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków sprzeciwia się tym działaniom i staje się stroną postępowania.
-
Populacja gawronów w Polsce spadła o ponad 50 proc. w ostatnich 15 latach, a ponad 22 tys. osób podpisało petycję o objęcie gatunku ścisłą ochroną.
Garwolin chce się pozbyć gawronów – donoszą ornitolodzy. Do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie wpłynęło dziesięć wniosków, w których burmistrz miasta prosi o zezwolenie na niszczenie gniazd i płoszenie ptaków w sezonie lęgowym w parkach, na osiedlach i ulicach.
Ornitolodzy: płoszenie gawronów nie ma sensu
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków włącza się do postępowań jako strona społeczna. „Sprzeciwiamy się działaniom szkodzącym gawronom” – podkreśla OTOP. Magistrat tłumaczy z kolei, że liczba gawronów w mieście jest spora, a ptaki zanieczyszczają ławki i inne miejskie obszary.
Według ornitologów sytuacja z Garwolina nie jest odosobniona. W Polsce spada liczebność gawronów, a mimo tego włodarze miast i mniejszych miejscowości występują z wnioskami o płoszenie oraz niszczenie ich siedlisk i gniazd. „Potrzebujemy skuteczniejszej ochrony gawronów, a przede wszystkim – zmiany społecznego nastawienia do tych niezwykle inteligentnych i ważnych dla ekosystemów ptaków” – nadmienia OTOP.
Hałas dobiegający z kolonii gawronów w okresie budowy gniazd albo z miejsca, gdzie ptaki śpią, może być ogłuszający. To jedna z przyczyn niechęci ludzi do gawronów. Innym problemem dla niektórych są odchody ptaków i to, że „grzebią” w śmietnikach, rozsypując odpady na chodniki i ulice. Miasto przyznaje, że nie raz składało wnioski do RDOŚ o płoszenie i otrzymuje od inspektorów środowiskowych różne odpowiedzi.
Coraz mniej gawronów w Polsce
W połowie grudnia do Ministerstwa Klimatu i Środowiska wpłynęła petycja z żądaniem objęcia gawrona ścisłą ochroną na terenie całego kraju. Podpisało się pod nią ponad 22 tys. osób. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków chce w ten sposób uratować gawrona, którego populacja maleje w zastraszającym tempie.
Gawrony mają poważne problemy z wyprowadzeniem lęgów. Prowadzone inwentaryzacje ornitologiczne wykazały, że w wielu koloniach gawronów piskląt w ogóle nie było.
W świecie tych ptaków nie dzieje się najlepiej. W ciągu ostatnich 15 lat populacja gawronów spadła w Polsce o ponad 50 proc. Ptak powoli staje się mniej liczny, chociaż kiedyś był pospolitym i powszechnie spotykanym gatunkiem.


