Były premier, wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki zapewnił w czwartek w Jeleniej Górze, że raport gospodarczy „Power by Poland”, który zamierza zaprezentować, nie jest w kontrze do programu PiS. – Jest jego uzupełnieniem – podkreślił.
Morawiecki przedstawi swój raport. „Jest doskonałym uzupełnieniem”
Raport „Power by Poland” Morawiecki ma zaprezentować w piątek w Warszawie. To – jak sam zapowiedział w zaproszeniu na prezentację – jego „strategia budowy silnej polskiej gospodarki”. – Jutrzejsza konferencja gospodarcza nie tylko nie jest w kontrze do programu PiS, ale jest doskonałym uzupełnieniem do niego. Doszukiwanie się tu jakiejkolwiek kolizji jest absurdalne – mówił w czwartek w Jeleniej Górze Morawiecki.
Dodał, że nie było nacisków na niego, aby odwołał piątkowe spotkanie, i że jest ono „kompatybilne z sobotnim, partyjnym wydarzeniem w Krakowie”. W sobotę podczas konferencji partyjnej w stolicy Małopolski ma zostać przedstawiony kandydat PiS na premiera.
Wiceszef PiS pytany przez dziennikarzy, czy wie, kto będzie tym kandydatem, odparł, że to „sprawy wewnątrzpartyjne”. – Z prezesem (Jarosławem – red.) Kaczyńskim rozmawiamy bardzo często o rozwoju, problemach kraju czy bezpieczeństwie, to jest temat numer jeden – zaznaczył były premier.
Morawiecki uderzył w rząd. „Naprawianie po tych nieudacznikach zajmie nam co najmniej dwa lata”
Podczas spotkania Morawiecki określił obecny stan państwa i jego różnych obszarów jako „wielką awarię”. Jego zdaniem mamy do czynienia z nią w służbie zdrowia, edukacji oraz finansach publicznych. – Ten rząd zadłuża Polskę dziennie na miliard złotych (…), gdy brakuje pieniędzy, to mniej jest wydatków na służbę zdrowia, edukację czy wojsko – przekonywał były premier. Morawiecki stwierdził też, że wracają – jak mówił – rozbite przez niego „mafie VAT-owskie”. – Naprawianie po tych nieudacznikach zajmie nam co najmniej dwa lata – dodał. Morawiecki mówił też o polityce zagranicznej. – Tu awaria nie jest widoczna gołym okiem. Szef MSZ i obecny premier robią wszystko, by wypchnąć USA z Europy – ocenił wiceprezes PiS.
Redagowała Kamila Cieślik


