Morawiecki powiedział na konferencji prasowej, że „w ostatnim czasie byliśmy świadkami bardzo dziwnych partyjnych gierek” w PiS, które „są zupełnie niepotrzebne”, a „prawdziwi rozłamowcy” chcą doprowadzić do tego, by zajmować się „życiem partyjnym, samymi sobą”.

– Nie chcemy wdawać się w te przepychanki partyjne, gierki partyjne, dlatego wspólnie w 40. posłów i senator postanowiliśmy założyć klub parlamentarny i będzie to nasze forum do działania, forum polityczne, ponieważ w ramach stowarzyszenia „Rozwój Plus” prowadzimy bardzo dużo działań, inicjatyw o charakterze eksperckim, rozwojowym, think-tankowym, a tutaj będziemy mieli polityczną płaszczyznę do działania – dodał.

Zobacz wideo Rycerze okrojonego stołu – prześwietlamy drużynę Morawieckiego

Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował we wtorek, że Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę osób, które nie złożyły w wymaganym terminie właściwego oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń. Są to – jak mówił- 44 osoby, nie tylko związane ze stowarzyszeniem Morawieckiego „Rozwój Plus”, ale też takie, które złożyły oświadczenie na niewłaściwym formularzu.

Bochenek poinformował, że po zatwierdzeniu listy przez Komitet Polityczny, sprawa – zgodnie ze statutem partii – przekazana została do rzecznika dyscypliny partyjnej, który będzie zajmował się każdym przypadkiem indywidualnie, dopełniając procedury formalno-prawnej.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom kierownictwa PiS nie potwierdzono zatem formalnego wygaśnięcia członkostwa tych osób w PiS. Jak mówił rzecznik partii, chodzi o 44 osoby – nie tylko te związane ze stowarzyszeniem Morawieckiego „Rozwój Plus”, ale też takie, które złożyły oświadczenie na niewłaściwym formularzu. Jeszcze w środę rano rzecznik PiS uściślał, że osoby te formalnie wciąż są w partii.

Morawiecki przed wieczornym spotkaniem członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które rozpoczęło się po godz. 20, powiedział dziennikarzom, że to, co zostało ogłoszone po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS, odbiera jako „próbę przeciągania serialu, który nie służy RP”, „kiepskiego serialu”. – Brak podpisu tej „lojalki”, która była wymagana, skutkował usunięciem nas z partii – ocenił.

Więcej informacji wkrótce

Share.
Exit mobile version