
W skrócie
-
7-letnie dziecko wpadło do studni przy parkingu pod stokiem narciarskim w Myślenicach.
-
Strażacy wydostali dziecko ze studni, znajdowało się na głębokości około 6 metrów.
-
Dziecko było przytomne, bez widocznych obrażeń i przekazano je zespołowi ratownictwa medycznego.
Do zdarzenia doszło przy parkingu pod stokiem narciarskim na ulicy Leśnej w Myślenicach około godziny 20. 7-letnie dziecko wpadło tam do studni.
– W momencie zdarzenia w studni nie było wody. Dziecko znalazło się na głębokości około 6 metrów – przekazał w rozmowie z Interią kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Państwowej Straży Pożarnej.
Na miejsce niezwłocznie wezwano odpowiednie służby. Dziecko bez widocznych obrażeń udało się szybko wydostać.
Myślenice. Dziecko wpadło do studni. Akcja służb
– Funkcjonariuszom straży pożarnej udało się wydostać dziecko już po siedmiu minutach od rozpoczęcia akcji na miejscu. Było przytomne i bez widocznych obrażeń – dodał rzecznik prasowy.
Kpt. Ciepły przekazał również, że poszkodowane dziecko zostało przekazane pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
W akcji ratunkowej na miejscu wypadku wzięły udział trzy zastępy straży pożarnej.

