Karol Nawrocki udaje się do USA w piątek. Jak przekazała Kancelaria Prezydenta, w sobotę przed południem odwiedzi siedzibę Lockheed Martin Aeronautics, a później weźmie udział w konferencji CPAC, gdzie zaplanowano jego wystąpienie.
Wizyta w Dallas
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz mówił wcześniej, że Nawrocki został zaproszony na konferencję CPAC jako gość specjalny. Jak dodał, prezydent ma wygłosić przemówienie poświęcone stanowi relacji polsko-amerykańskich. Przydacz podkreślił, że w sobotę Karol Nawrocki odwiedzi fabrykę samolotów F-35, na których już dzisiaj szkolą się polscy piloci i które niebawem trafią na wyposażenie polskiej armii.
W niedzielę przed południem prezydent weźmie udział w mszy świętej w kościele św. Piotra Apostoła w Dallas. Po południu spotka się z Polonią i wręczy odznaczenia państwowe jej przedstawicielom. – Polonia w Teksasie jest bardzo liczna, to ponad 200 tys. Amerykanów polskiego pochodzenia. Rodacy mieszkający w Teksasie często są ludźmi sukcesu, pracują w biznesie czy na wysokich stanowiskach na uniwersytetach teksańskich, więc z tymi wpływowymi Polakami prezydent również będzie rozmawiał o dalszym rozwoju relacji Polski i USA, ale też relacji Polski z Teksasem jako ważnym partnerem gospodarczym – mówił wówczas minister.
Tusk ma nadzieje związane z Trumpem
Do wizyty Nawrockiego w USA i jego możliwego spotkania z Trumpem, odniósł się w czwartek premier Donald Tusk. – Jedyna informacja, jaka dotarła do mnie w kwestii wizyty pana prezydenta w Stanach Zjednoczonych, to informacja medialna przekazana przez przedstawicieli pana prezydenta. Już nie pamiętam, kto z Kancelarii Prezydenta informował o tym, że dojdzie do spotkania prezydenta Nawrockiego z prezydentem Trumpem – powiedział premier. Dodał, że ma nadzieję, „że do tego spotkania dojdzie i prezydent Nawrocki będzie miał okazję wytłumaczyć polski punkt widzenia w kilku kluczowych sprawach, także, jeśli chodzi o naszą ocenę negatywnych konsekwencji wojny na Bliskim Wschodzie”.
Czytaj także: Co Trump wie o wojnie w Iranie? Dostaje klipy z obrazami wybuchów – pisze na Wyborcza.pl Robert Stefanicki.


