56,6 proc. badanych opowiedziało się za niezwłocznym odebraniem ślubowania sędziów TK, 27,6 proc. respondentów było temu przeciwnych. 15,7 proc. ankietowanych nie miało zdania.
87 proc. wyborców koalicji rządzącej chce, aby Karol Nawrocki przyjął ślubowanie. Wśród wyborców opozycji to rozwiązanie popiera 27 proc. respondentów, przeciwnego zdania jest 62 proc. Badanie przeprowadzono w dniach 27-28 marca na grupie 1067 respondentów.
TVN24: Karol Nawrocki zaprosił dwoje nowo wybranych sędziów TK do Pałacu Prezydenckiego
13 marca Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządząca obsadziła wakaty w TK swoimi kandydatami. Posłowie odrzucili kandydatury zgłoszone przez klub PiS. Współpracownicy prezydenta informowali, że tryb i procedura wyboru sędziów budzi wątpliwości Karola Nawrockiego.
Czytaj także: Karol Nawrocki łamie Konstytucję i daje powód do postawienia go przed Trybunałem Stanu – pisze na Wyborcza.pl Marcin Matczak.
We wtorek 31 marca portal TVN24 podał, że dwoje nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego – Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska – zostało zaproszonych na środę do Pałacu Prezydenckiego na przyjęcie ślubowania.
„Nie ma jeszcze informacji co do czworga pozostałych sędziów TK wybranych przez Sejm” – zaznaczono na portalu. Szostek potwierdził PAP, że otrzymał zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego. Dodał, że takie zaproszenie – według jego wiedzy – otrzymała także mec. Bentkowska.
Dlaczego prezydent zaprosił sędziów TK?
Politolog Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Olgierd Annusewicz powiedział PAP, że tę sytuację można zinterpretować na kilka sposobów. – Sposób pierwszy, że pan prezydent ma wątpliwości co do czterech osób, nie ma wątpliwości w stosunku do dwóch. W związku z tym tych dwoje zaprasza – mówił politolog.
Według jego drugiej interpretacji prezydent chce uniknąć posądzenia o formę obstrukcji Trybunału Konstytucyjnego. – Mówi: no tu mam pewne wątpliwości, w związku z tym nie zapraszam. Tu nie mam wątpliwości, w związku z tym zapraszam. Innymi słowy, nie jest tak, że blokuję wszystko i wszystkich, tylko tych, gdzie te wątpliwości posiadam – ocenił Annusewicz.
Zaznaczył przy tym, że prezydent, ani nikt z jego przedstawicieli, nie przedstawił konkretnych wątpliwości wobec tych niezaproszonych osób, więc na razie nie wiadomo, jak ta sytuacja wygląda. – Czy też tak, że pan prezydent zaprosił tę dwójkę teraz, kolejną dwójkę zaprosi za chwilę. Być może to jest jakaś forma negocjacji – zasugerował dr Annusewicz.
Komentarz Donalda Tuska
O prezydenckie zaproszenie dla dwójki sędziów został spytany we wtorek premier Donald Tusk. – O, jaka niespodzianka. Nie jestem zaskoczony, ale jak zapowiedziałem, znajdziemy sposób, by ci sędziowie mogli rozpocząć pracę – oświadczył Tusk.
Wcześniej premier mówił, że rząd stoi na stanowisku, iż „prezydent nie ma możliwości wyboru”. – To nie jest kwestia kaprysu prezydenta. Zostali wybrani i są sędziami. Tak czy inaczej, przysięgę złożą – podkreślał szef rządu.


