Niemieckie media: Polski rząd przygotowuje obywateli do wojny. „Strach wzrasta”

Atak Rosji na europejskie terytorium NATO wydaje się obecnie raczej mało prawdopodobny, gdyż rosyjska armia jest związana wojną w Ukrainie, jednak przede wszystkim na wschodzie Europy strach przed rosyjską agresją wzrasta – pisze Hannah Wagner w sobotę w niemieckim dzienniku „Tagesspiegel”.

Polski rząd przygotowuje społeczeństwo do sytuacji kryzysowej. Jedną z metod jest broszura „Poradnik bezpieczeństwa” zawierająca informacje, jak zachować się w przypadku wojny. Poradnik dostępny jest od ubiegłego roku w internecie, a obecnie dostarczany jest w formie drukowanej do wszystkich obywateli. Nakład wynosi 17 mln – podkreśliła stołeczna gazeta.

Zobacz wideo Psie patrole zaprzęgowe na Grenlandii to elita obrony kraju

Co robić w przypadku nalotu lotniczego?

Poradnik zawiera wskazówki, jak zachować się w przypadku katastrof – powodzi, pożarów czy przerw w dostarczaniu prądu. Polski podręcznik poświęca znacznie więcej uwagi zachowaniom na wypadek wojny niż podobna publikacja wydana w Niemczech – zaznaczyła Wagner, zwracając uwagę, że polscy autorzy poświęcili osobny rozdział tematowi bombardowań lotniczych.

„Jeżeli, przebywając na dworze, usłyszycie wybuch, padnijcie na ziemię, najlepiej w zagłębienie terenu, i zakryjcie głowę” – cytuje fragment poradnika „Tagesspiegel”.

Redakcja zaznaczyła, że poradnik jest tylko jednym z wielu działań prewencyjnych podjętych przez polski rząd. Wagner wymieniła m.in. kursy szkoleniowe dla cywilów organizowane przez polskie wojsko. Podczas treningów obywatele uczą się posługiwania mapą, udzielania pierwszej pomocy czy zakładania maski przeciwgazowej.

Nieufność do Rosji uzasadniona historią

Autorka tłumaczy, że nieufność i lęk przed Rosją mają swoje uzasadnienie w historii. Dopiero w 1989 r. Polsce udało się wyzwolić z „sowieckiego osaczenia”. Alarmujących sygnałów nie brakowało także w ostatnich czasach – we wrześniu ubiegłego roku rosyjskie drony naruszyły przestrzeń powietrzną Polski. Redakcja przytacza wyniki sondażu ze stycznia, z których wynika, że 47 proc. Polaków obawia się większego ataku ze strony Rosji.

„Tagesspiegel” zwrócił uwagę na dyskusję o rozdziale dotyczącym zagrożenia terrorystycznego. Autorzy publikacji radzą, żeby – gdy nie ma innej możliwości – walczyć z terrorystami wszystkim, co ma się pod ręką – torebką, plecakiem czy krzesłem. Część ekspertów drwi z tej rady, uważając, że jest to nawoływanie do pójścia na wojnę bez broni.

Polskie przygotowania do wojny wzbudzają duże zainteresowanie niemieckich mediów. „Tagesspiegel” jest kolejną gazetą, która poświęciła „Poradnikowi bezpieczeństwa” obszerny materiał.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Share.
Exit mobile version