W PRL kupić samochód wcale nie było łatwo. W latach 1982–1985 obowiązywał system przedpłat. Przyszli właściciele maluchów i dużych fiatów latami odkładali pieniądze na specjalnych rachunkach, czekając na wyprodukowanie auta. Około 342 tys. osób nigdy się nie doczekało wymarzonego pojazdu, dlatego państwo od dawna przewiduje dla nich – lub dla ich spadkobierców – finansową rekompensatę.


W 2026 roku państwo chce oddać oszukanym: 20 019 zł za Fiata 126p oraz 28 368 zł za FSO 1500. Ale upoważnieni wcale się po te pieniądze nie zgłaszają.

PRL nie wywiązał się z produkcji aut


Komunizm symbolicznie upadł w Polsce 4 czerwca 1989 roku, wraz z czerwcowymi wyborami parlamentarnymi. Formalna likwidacja ustroju nastąpiła wraz ze zmianą Konstytucji, przywracającą historyczną nazwę państwa – Rzeczpospolita Polska. Miało to miejsce 31 grudnia 1989 roku.


Dużo się zmieniło także w kwestii motoryzacji. W latachg 90. Polacy zyskali dostęp do aut zupełnie innej klasy – bezpieczniejszych i wygodniejszych. Produkcja malucha oraz dużego fiata została zakończona z powodu przestarzałej konstrukcji, braku konkurencyjności na wolnym rynku po 1989 roku, a także z powodu zaostrzających się norm bezpieczeństwa i emisji spalin. Koszty produkcji przewyższały rentowność.


Ostatnie duże fiaty zjechały z taśmy w 1991 roku, natomiast maluchy produkowano do września 2000 roku – mimo to nie wszyscy, którzy mieli przedpłacone książeczki oszczędnościowe się ich doczekali.

PRL zostawił po sobie zaległości finansowe


Pieniądze wciaż należą się jeszcze około 238 osobom. W latach 2015–2024 zrealizowano zaledwie 10 takich wniosków. Zgodnie z ustawą z 1996 roku kwota rekompensaty jest waloryzowana co kwartał.


Osoba, która dokonała przedpłaty, ale nie odebrała samochodu, może w każdej chwili zgłosić się do placówki PKO BP z dokumentem tożsamości oraz książeczką przedpłaty. Bank, który wczeniej prowadził przedpłaty, wypłaca zgromadzony wkład wraz z należnymi odsetkami, a sama rekompensata stanowi dodatkową kwotę.


Możliwość uzyskania dopłaty istnieje tylko wtedy, gdy wpłaty na rachunek były wnoszone regularnie, bez przerw w przedpłatach. Jeżeli osoba, która zawierała umowę, już nie żyje, o wypłatę mogą wystąpić jej spadkobiercy, przedstawiając książeczkę przedpłaty oraz dokumenty potwierdzające dziedziczenie.

Share.
Exit mobile version