-
Naukowcy odkryli w Chinach jajo dinozaura, w którym zamiast embrionu znaleziono kalcyt.
-
Unikalność tego odkrycia polega na możliwości zbadania środowiska sprzed milionów lat dzięki minerałom uformowanym wewnątrz jaja.
-
Znalezione jaja pozwalają lepiej zrozumieć ewolucję i warunki życia dinozaurów, choć nie udało się ustalić konkretnego gatunku.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Jajo należy do niezidentyfikowanego dinozaura zamieszkującego Chiny w górnej kredzie, przed 70 mln lat, a zatem krótko przed wymarciem tych zwierząt i całego mezozoicznego życia. To – przypomnijmy – nastąpiło ok. 4 mln lat później. W wypadku tych jaj mówimy nie o gatunku dinozaura, który je zniósł (bo tego nie znamy), ale o czymś co nazywa się „oogatunkiem”. Nazwa Shixingoolithus qianshanensis nadana jajom oznacza nie konkretny gatunek zwierzęcia, ale jedynie te jajka, których rodzice są NN.
Gniazda z jajami dinozaurów odnaleziono w formacji skalnej Chishan w Prowincji Anhui, w Chinach. Kształt i struktura wskazują na dinozaury kaczodziobe, zatem hadrozaury, ale nie ma co do tego pewności. Jaja dinozaurów nie są znaleziskami rzadkimi. Pierwsze odnaleziono w 1859 r. we Francji, odtąd znajdujemy ich sporo. Całkiem niedawno pisaliśmy w Zielonej Interii o tym, że jaja zmieniają, a przynajmniej powinny zmienić nasze postrzeganie dinozaurów i ich życia. Wiemy że niektóre z nich opiekowały się swymi młodymi np. majazaury, których kolonie lęgowe odnaleziono w Stanach Zjednoczonych w 1978 r. Jasne jest zatem, że część dinozaurów opiekowała się młodymi w koloniach i że pisklęta dinozaurów lęgły się z zaskakująco małych – jak na największych przedstawicieli tej grupy – jaj, w związku z czym bardzo szybko rosły i osiągały dorosłość oraz rozmiary dorosłych osobników. To sprawia, że życie i ekosystemy mezozoiku wyglądały i funkcjonowały inaczej niż współczesne.
Coś zniszczyło gniazdo dinozaura
Jaja znalezione w Kotlinie Qianshan są zaskakujące już z tego powodu, że odkryto je w regionie o wiele bardziej znanym z paleoceńskich żółwi, ssaków i ptaków. Zatem z czasów znacznie późniejszych. Teraz ta chińska kotlina odsłoniła tajemnice wcześniejszego życia w erze mezozoicznej i w epoce dinozaurów.
Wśród znalezionych tu skamieniałych jaj dinozaurów żadne nie zawierało zarodka. Nie da się go powiązać z żadnym szkieletem embrionu i nie możemy być pewni, jaki dinozaur je złożył. Wiemy, że to jaja dinozaurów, ponieważ mikrostruktura skorupek na to wskazuje. Sugeruje dinozaury, a nie zwierzęta takie jak gady czy ptaki. Jedno z jaj okazało się jednak wielkim zaskoczeniem. Nie tylko nie zawierało bowiem zarodka, ale wypełnione było kalcytem.
Kalcyt to węglan wapnia, minerał stanowiący naturalny budulec wapieni czy marmurów. Aby w jaju dinozaura uformowały się kryształy tego minerału, muszą zajść ściśle określone warunki. Po pierwsze, zarodek dinozaura nigdy nie może się w jaju pojawić albo pojawić i szybko obumrzeć, po czym zgnić, aby powstały w jaju puste przestrzenie. W nie wnika woda przesączająca się przez mikropory w skorupie. Minerały rozpuszczone w wodzie gruntowej osadzają się wewnątrz skorupy, stopniowo tworząc kryształy. Efekt mamy taki jak w Chinach.
To bardzo rzadki przypadek uformowania się kalcytu wewnątrz jaja dinozaura, który stanowi zaskoczenie, ale i szansę dla badaczy ery mezozoicznej. Ponieważ kryształy te wytrącają się z wód gruntowych, dostarczają one informacji o środowisku geochemicznym pierwotnego gniazda zwierzęcia, które z jakichś powodów zostało zniszczone. Możemy dzięki takiemu jednemu jaju wiele dowiedzieć się o środowisku, w których gniazdo powstało i o okolicznościach zagłady. To jajo nie zawiera zarodka, jest puste, a jednak może okazać się równie wartościowe, a może nawet ciekawsze od innych jaj z ery mezoozicznej.



