Karol Nawrocki podczas wizyty w Wilnie spotkał się ze swoimi odpowiednikami z Litwy i Ukrainy. Po rozmowach została zorganizowana konferencja prasowa. Na jej koniec przedstawiciel polskich mediów poprosił prezydentów o odniesienie się do słów Donalda Trumpa ws. NATO i Afganistanu. Nawrocki podkreślił, że „polski żołnierz jest naszym dobrem narodowym szanowany przez wszystkich sojuszników w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, sąsiadów i sojuszników poza Atlantykiem”.


– Mam wielu przyjaciół, z którymi się znam. Żołnierzy, którzy brali udział w czasie misji w Afganistanie. Wiemy, że Polacy też stracili tam życie. Wieczna cześć i chwała polskim żołnierzom, którzy wykonują nie tylko obowiązek obrony Rzeczpospolitej, ale służą także w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego na całym świecie – powiedziała głowa polskiego państwa. Nawrocki zapewniał, że Trump podczas dyskusji z nim „mówił o tym, jaką wartość ma polski żołnierz”.

Karol Nawrocki przywołał szczegóły rozmowy z Donaldem Trumpem. „You are great warriors”


– Nasze ostatnie czwartkowe spotkanie skończył słowami: You are great warriors, czyli mając świadomość tego, że polski żołnierz jest zawsze tam, gdzie jest interes przede wszystkim Rzeczpospolitej, albo gdzie jest interes sojuszniczy NATO. O kim konkretnie myślał prezydent Donald Trump w tej wypowiedzi, tego nie wiem – komentował polski prezydent. Nawrocki przypomniał wpis ambasadora USA w naszym kraju o tym, „jak wielki wkład ma Polska w działania sojusznicze”.


– Ja nie mam dzisiaj przekonania, że jakikolwiek lider na świecie, także stojący tu obok mnie, mógłby nie dostrzegać wkładu Rzeczpospolitej Polskiej i polskiego żołnierza w bezpieczeństwo naszego regionu i całego świata. Mamy szczególnie dobre siły specjalne doceniane także w Stanach Zjednoczonych i mówię to już po tym, jak wokół wypowiedzi pana prezydenta Trumpa wybuchło publiczne zainteresowanie – tłumaczyła głowa polskiego państwa.

Prezydent USA wywołał burzę ws. Afganistanu. Karol Nawrocki przekonuje: O Polsce nie myślał


Nawrocki tłumaczył, że „skontaktował się również z najwyższymi oficerami”. – Także na tym poziomie relacje polsko-amerykańskie, szacunek dla polskiego żołnierza ze strony Stanów Zjednoczonych na poziomie generałów i oficerów jest zauważalny także przez naszych najwyższych oficerów – przekonywał polski prezydent. Nawrocki był przekonany, że jego amerykański odpowiednik „o Polsce nie myślał”.


– Największe larum w całej tej sytuacji po niedookreślonych słowach prezydenta Trumpa podnoszą często ci, którzy jeszcze nie przeprosili za obrażanie polskiego żołnierza, a są Polakami albo polskimi parlamentarzystami, albo polskimi celebrytami. Mam nadzieję, że ta cała sytuacja wywoła też taką narodową refleksję o tym, że mundur polskiego żołnierza jest święty i w Polsce i na całym świecie – zakończyła głowa polskiego państwa.

Share.
Exit mobile version