W skrócie
-
Ministerstwo Edukacji Narodowej skierowało do konsultacji projekt zmian dotyczący oceniania uczniów, w tym zasad ocen z zachowania.
-
Nowe propozycje zakładają wprowadzenie do kryteriów oceny z zachowania m.in. postawy patriotycznej oraz szacunku wobec innych i przestrzegania norm społecznych.
-
Według prof. Marka Konopczyńskiego wprowadzenie kryterium postawy patriotycznej może być trudne do jednoznacznej oceny i prowadzić do działań okazjonalnych.
Zgodnie z dotychczasowym schematem zachowanie uczniów oceniane było w sześciostopniowej skali: od oceny nagannej po wzorową. O ile nota za sprawowanie nie wpływa bezpośrednio na promocję do kolejnej klasy, o tyle staje się istotna dla uczniów chcących otrzymać tzw. „pasek” na świadectwie – tylko osoby z co najmniej „bardzo dobrym” zachowaniem mogą na niego liczyć.
Jak przypomina „Dziennik Gazeta Prawna”, dotychczas przy wystawianiu oceny z zachowania nauczyciele brali pod uwagę m.in. wywiązywanie się z obowiązków ucznia, postępowanie zgodne z dobrem społeczności szkolnej, dbałość o honor i tradycje szkoły czy piękno mowy ojczystej. Wkrótce kryteria te mogą się jednak zmienić.
Ocena z zachowania. MEN szykuje zmiany
Dziennik przekazał, że MEN szykuje zmiany, kierując do konsultacji publicznych i uzgodnień projekt zmian w przepisach dotyczących oceniania uczniów. Planowane zmiany mają dotknąć także oceny z zachowania. Wśród nowych kryteriów mają pojawić się m.in. szacunek wobec innych, przestrzeganie norm społecznych i „postawa patriotyczna”.
W praktyce mogą to być np. udział ucznia w szkolnych uroczystościach i obchodach świąt narodowych, godne zachowanie podczas hymnu czy zaangażowanie w działania związane z historią i tradycją szkoły, miasta lub regionu – tłumaczyła w rozmowie z gazetą Ewelina Gorczyca, rzeczniczka resortu edukacji, pytana o ostatnie z kryteriów.
„Postawa patriotyczna” ucznia. Rzeczniczka MEN wyjaśnia
Jak doprecyzowała rzeczniczka, „postawa patriotyczna” rozumiana ma być w tym przypadku jako „szacunek do własnego kraju, jego historii i tradycji, ale też do lokalnej społeczności oraz innych kultur”.
Zdaniem prof. Marka Konopczyńskiego cytowanego przez „DGP” „intencje ministerstwa mogą być dobre, ale nauczyciele będą mieli ogromnie trudne zadanie, wystawiając stopnie”, bo – według eksperta – „sam patriotyzm bardzo trudno jednoznacznie zdefiniować i ocenić w szkolnych kryteriach”.
Co więcej, według profesora przyjęcie takiego kryterium „może prowadzić do postaw okazjonalnych, na pokaz, za którymi nie stoi nic trwałego„.


