Węgry w ostatnim czasie domagają się od Ukrainy przywrócenia tranzytu ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń, który został uszkodzony w wyniku rosyjskiego ataku. Aby wywrzeć presję na władzach w Kijowie, Budapeszt podjął już decyzję o wstrzymaniu dostaw oleju napędowego i wyraził sprzeciw wobec pakietu unijnych pożyczek na wsparcie Kijowa o wartości 90 miliardów euro. Nie jest to jednak koniec.
Orban odcina gaz Ukrainie
Victor Orban w środę 25 marca opublikował wpis na Facebooku, w którym poinformował, że dopóki nie zostanie przywrócony tranzyt ropy naftowej, dostawy gazu do Ukrainy będą wstrzymane. „Póki Ukraina nie dostarcza ropy, nie dostanie gazu z Węgier. Będziemy chronić bezpieczeństwo energetyczne Węgier, utrzymamy chronione ceny benzyny i obniżone ceny gazu” – napisał Orban.
Przypomnijmy, że rurociąg przyjaźń został uszkodzony w wyniku rosyjskiego ataku. „Prace naprawcze w zakresie bezpieczeństwa i stabilizacji trwają pomimo codziennych zagrożeń nowymi atakami rakietowymi. Ukraina zaproponowała również alternatywne sposoby rozwiązania problemu dostaw ropy naftowej – innej niż rosyjska – do tych krajów” – pisało pod koniec lutego MSZ Ukrainy.
Artykuł aktualizowany…


