-
Rozpoczął się kluczowy etap operacji ratunkowej humbaka Timmy’ego, polegający na przetransportowaniu go barką z Bałtyku na Morze Północne.
-
Weterynarze oceniają, że zwierzę nadaje się do transportu, choć pojawiają się wątpliwości i zastrzeżenia ze strony naukowców oraz organizacji zajmujących się ochroną waleni.
-
Wzrost obecności wielorybów w Bałtyku budzi obawy ekspertów, którzy podkreślają, że warunki tam nie sprzyjają tym zwierzętom.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Weterynarze ocenili, że ważący około 12 ton ssak jest w stanie, który pozwala na jego przetransportowanie – oddycha spokojnie i głęboko. Taką informację przekazał minister środowiska Meklemburgii-Pomorza Przedniego Till Backhaus.
Wielka akcja ratunkowa humbaka. Użyją pasów
Władze zezwoliły na użycie specjalnych pasów, dzięki którym wieloryb ma zostać przesunięty wykopanym w ostatnich dniach, około 100-metrowym kanałem do uprzednio wypełnionej wodą barki. We wtorek ratownicy dotarli do zwierzęcia i rozpoczęli zakładanie pasów, aby skierować je na przygotowaną jednostkę.
Till Backhaus podkreśla, że najlepiej byłoby umieścić zwierzę na barce jeszcze przed zachodem słońca. Następnie humbak ma zostać przewieziony na Morze Północne w rejon Skagen na północy Danii. Podróż, podczas której pozostanie w wodzie na pokładzie barki, powinna potrwać około trzech i pół dnia.
Nie wiadomo jednak, jak zwierzę zniesie transport – zaznacza organizacja zajmująca się ochroną wielorybów (WDC). Jej przedstawiciele wskazują, że kontakt z ludźmi wywołuje u dzikich waleni stres, a tak nietypowa sytuacja może prowadzić do strachu i paniki.
-
Ogromny rekin u europejskich brzegów. Mógł mieć nawet 10 metrów
Ratunek pod znakiem zapytania
Wątpliwości dot. ratowania Timmy’ego mają również naukowcy. Niemieckie Muzeum Morskie opowiada się za ograniczeniem ingerencji i zapewnieniem zwierzęciu spokoju, zwracając uwagę na pogarszający się stan humbaka i – ich zdaniem – niewielkie szanse powodzenia operacji. Podobne stanowisko prezentują Międzynarodowa Komisja Wielorybnictwa oraz brytyjska organizacja British Divers Marine Life Rescue.
Losy Timmy’ego śledzi opinia publiczna w całych Niemczech. Zwierzę po raz pierwszy zauważono w nocy z 22 na 23 marca w pobliżu miejscowości Timmendorfer Strand, gdzie utknęło na mieliźnie. Choć wtedy zdołało się uwolnić, później jeszcze kilkakrotnie osiadało na płyciznach Bałtyku.
Pomimo zastrzeżeń ekspertów w połowie kwietnia władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego wyraziły zgodę na akcję ratunkową prowadzoną przez prywatną inicjatywę, finansowaną m.in. przez przedsiębiorczynię Karin Walter-Mommert oraz współzałożyciela MediaMarkt Waltera Gunza. To oni sprowadzili barkę przeznaczoną do transportu wieloryba. Wcześniejsze próby pomocy zakończyły się niepowodzeniem.
W ostatnim czasie w Bałtyku coraz częściej obserwuje się wieloryby, w tym humbaki. Eksperci przypominają jednak, że nie jest to dla nich odpowiednie środowisko – ze względu na niewielką głębokość, niskie zasolenie oraz ograniczoną dostępność pożywienia. Dodatkowym zagrożeniem pozostaje działalność człowieka.


