Oświadczenie Pałacu Buckingham
„Król jasno wyraził słowami i bezprecedensowymi działaniami swoje głębokie zaniepokojenie zarzutami, które wciąż wychodzą na jaw w związku z postępowaniem pana Mountbattena-Windsora” – przekazał w poniedziałek brytyjskim mediom rzecznik Pałacu Buckingham. „Chociaż to pan Mountbatten-Windsor powinien zająć się konkretnymi zarzutami, jeśli zwróci się do nas policja z doliny Tamizy, jesteśmy gotowi ją wesprzeć zgodnie z oczekiwaniami” – czytamy. Rzecznik podkreślił, że „myśli i współczucie Ich Królewskich Mości były i są z ofiarami wszelkich form nadużyć”. Głos zabrał również rzecznik księcia Williama i księżnej Kate, wskazując, że „są głęboko zaniepokojeni kolejnymi doniesieniami”, a „ich myśli wciąż koncentrują się na ofiarach”.
Sprawa Jeffreya Epsteina. Policja analizuje doniesienia
Wcześniej brytyjska policja przekazała, że sprawdza, czy są podstawy do wszczęcia dochodzenia ws. ewentualnego naruszenia tajemnic urzędowych przez byłego księcia Andrzeja. Z e-maili opublikowanych w ostatnich dniach przez Departament Sprawiedliwości USA wynika, że brat króla Karola, jako brytyjski wysłannik ds. handlu w latach 2010-2011, mógł dzielić się z Jeffreyem Epsteinem poufnymi informacjami, m.in. raportami z wizyt w Singapurze, Hongkongu i Wietnamie.
Były książę Andrzej opuścił rezydencję Royal Lodge
W ubiegłym tygodniu były książę Andrzej wyprowadził się z 30-pokojowej rezydencji królewskiej Royal Lodge w Windsorze. Mieszkał w niej od ponad 20 lat. Andrzej Mountbatten-Windsor przeniósł się tymczasowo do byłej rezydencji księcia Filipa, Wood Farm Cottage, na terenie posiadłości Sandringham. Docelowo ma zamieszkać w innym domu, który obecnie przechodzi remont.
Pałac Buckingham o przeniesieniu do „alternatywnego lokum”
Pod koniec października Pałac Buckingham poinformował, że król Karol rozpoczął formalny proces mający na celu pozbawienie księcia Andrzeja tytułu i zaszczytów. „Książę Andrzej będzie teraz znany jako Andrzej Mountbatten-Windsor. Jego umowa najmu w Royal Lodge do tej pory zapewniała mu ochronę prawną umożliwiającą dalsze zamieszkanie. Doręczono mu formalne wezwanie do zrzeczenia się umowy najmu i przeniesienia się do alternatywnego, prywatnego lokum” – czytamy.
Były książę Andrzej i znajomość z Jeffreyem Epsteinem
Były książę Andrzej był wieloletnim przyjacielem amerykańskiego finansisty Jeffreya Epsteina, skazanego za nakłanianie i pozyskiwanie nieletnich dziewczyn do prostytucji. Jedną z ofiar Epsteina miała być Virginia Giuffre. Kobieta twierdziła, że przed laty była zmuszona do odbycia trzech stosunków z Andrzejem, w tym do jednego miało dojść, gdy miała 17 lat. Virgina Giuffre złożyła pozew cywilny, który w lutym 2022 r. został rozstrzygnięty pozasądowo. Były książę przekazał kobiecie, w ramach porozumienia, nieujawnioną sumę pieniędzy, ale jednocześnie nie przyznał się do winy. W ujawnionych w styczniu materiałach z akt Jeffreya Epsteina znalazło się m.in. zdjęcie, na którym widać byłego księcia Andrzeja klęczącego na czworakach nad kobietą leżącą na podłodze i dotykającego jej brzucha. „Akta nie podają żadnego kontekstu dla tych zdjęć i nie jest jasne, gdzie i kiedy zostały zrobione” – podaje CBS News. Nie wiadomo również, kim jest kobieta z fotografii.
Andrzej Mountbatten-Windsor: Zaprzeczam oskarżeniom pod moim adresem
„W rozmowie z królem oraz moją najbliższą i szerszą rodziną doszliśmy do wniosku, że ciągłe oskarżenia pod moim adresem odciągają uwagę od pracy Jego Królewskiej Mości i rodziny królewskiej. Postanowiłem, jak zawsze, stawiać na pierwszym miejscu obowiązek wobec rodziny i kraju. Podtrzymuję swoją decyzję sprzed pięciu lat o wycofaniu się z życia publicznego” – podkreślał w połowie października były książę Andrzej. „Za zgodą Jego Królewskiej Mości uważamy, że muszę teraz pójść o krok dalej. Dlatego nie będę już używać mojego tytułu ani nadanych mi zaszczytów. Jak już wcześniej powiedziałem, stanowczo zaprzeczam oskarżeniom pod moim adresem” – zaznaczył.
Dymisje w otoczeniu Keira Starmera
W poniedziałek ze stanowiska zrezygnował Tim Allan, dyrektor ds. komunikacji w gabinecie premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera. W niedzielę doszło z kolei do rezygnacji szefa sztabu premiera Morgana McSweeneya. Podał się do dymisji, bo doradził brytyjskiemu premierowi powierzenie Peterowi Mandelsonowi funkcji ambasadora Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie, mimo że jego powiązania z Jeffreyem Epsteinem były znane publicznie.
Czytaj również: „’Wokół Epsteina byli Polacy, znamy nazwiska’. Polska zwróci się do USA”.
Źródła: BBC, Pałac Buckingham, CBS News, IAR


