„W ubiegłym tygodniu mój wysłannik na Białoruś, John Coale, po negocjacjach z Bardzo Szanowanym Prezydentem Aleksandrem Łukaszenką, doprowadził do uwolnienia kolejnych 250 więźniów politycznych! Tym samym łączna liczba więźniów łaskawie uwolnionych przez Prezydenta Łukaszenkę od maja ubiegłego roku przekroczyła 500” – napisał Trump we wpisie na platformie Truth Social. „Chciałbym serdecznie podziękować Prezydentowi za to i z niecierpliwością czekam na spotkanie z nim na kolejnym posiedzeniu Rady Pokoju!” – dodał.

Możliwe spotkanie Trump-Łukaszenka

Białoruś jest jednym z członków utworzonej przez Trumpa Rady Pokoju, do której Amerykanie zaprosili kilkadziesiąt państw, lecz nie wzięła udziału w inauguracyjnym posiedzeniu w Waszyngtonie w lutym br.. Wizy do USA nie otrzymał bowiem wówczas szef białoruskiej dyplomacji, Maksym Ryżenkow. Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, utworzona przez Donalda Trumpa Rada Pokoju ma nadzorować działalność tymczasowego „palestyńskiego rządu technicznego” w Gazie i pomagać w rozwiązywaniu innych konfliktów. 

Termin kolejnego spotkania nie został jeszcze ustalony. Wpis Trumpa sugeruje jednak, że może się spotkać z Łukaszenką. Wcześniej sugerował to też białoruski dyktator. Byłoby to jego pierwsze spotkanie z prezydentem USA w ciągu ponad 30-letnich rządów.

Zobacz wideo Czy Rosja ma haki na Trumpa, skoro ten mówi jak Łukaszenka?

Białoruś uwolniła kolejnych więźniów politycznych

Jeszcze w piątek (27 marca) Biały Dom oznajmił, że nie ma na razie konkretnych planów spotkania z Łukaszenką, choć nie wykluczył, że może do niego dojść.

– Prezydent Trump jasno dał do zrozumienia, że jest gotów spotkać się z każdym, jeśli będzie to korzystne dla interesów USA. Chociaż nie ma w tej chwili planów spotkania z prezydentem Białorusi Łukaszenką, postrzegamy ostatnie uwolnienie więźniów jako kolejny konstruktywny krok w kierunku poprawy naszych dwustronnych relacji z Białorusią – powiedział wysoki rangą urzędnik administracji, nawiązując do decyzji Mińska z ubiegłego tygodnia o uwolnieniu 250 więźniów politycznych. – Będziemy oceniać możliwości dalszego zaangażowania z Białorusią w przyszłości, jeśli będziemy obserwować postępy – dodał.

Podczas kilku rund uwalniania więźniów politycznych, białoruskie władze wypuściły dotąd z więzień ponad 500 osób, w zamian otrzymując zdjęcie sankcji m.in. z linii lotniczych Bieławia oraz państwowych koncernów nawozowych, producentów najważniejszego towaru eksportowego Białorusi, jakim są nawozy sztuczne.

Czytaj także: Wiedział, co go czeka, mimo to nie wyjechał z Białorusi. Mija pięć lat od uwięzienia Andrzeja Poczobuta – pisze Bartosz. T. Wieliński dla Wyborcza.pl

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Share.
Exit mobile version