– Nowy traktat międzypaństwowy posłuży jako podstawa prawna, która będzie dalej gwarantować stabilny rozwój stosunków dwustronnych – oświadczył Kim Dzong Un po ceremonii. Jak przekazała białoruska państwowa agencja BiełTA, dokument, którego treści nie ujawniono, określa cele i zasady interakcji między oboma państwami.
Łukaszenka podkreślił historyczną wagę momentu. – Wchodzimy w fundamentalnie nowy etap. Z opóźnieniem, ale jednak – powiedział. Zaznaczył przy tym, że przyjazne stosunki Mińska z Pjongjangiem, sięgające czasów Związku Radzieckiego, „nigdy nie zostały przerwane”.
Mińsk „liczy na import”
Podpisanie traktatu jest kluczowym punktem pierwszej oficjalnej wizyty Łukaszenki w Korei Północnej. Wizyta rozpoczęła się w środę od wystawnego powitania białoruskiego przywódcy z udziałem gwardii honorowej. Północnokoreańskie media jak dotąd nie ujawniły szczegółów toczących się rozmów.
W ramach wizyty strony mają zawrzeć około 10 porozumień, obejmujących m.in. rolnictwo, edukację oraz sport. Szef białoruskiego MSZ Maksim Ryżankou przyznał, że choć obecna wymiana handlowa jest „znikoma”, Mińsk liczy na import „tanich, lecz dobrej jakości” północnokoreańskich kosmetyków w zamian za żywność i leki. – Nasze gospodarki wzajemnie się uzupełniają; potrzebujemy siebie nawzajem, więc podążajmy w tym kierunku. Wyciągniemy wnioski z przeszłości, z naszych błędów – powiedział Łukaszenka w rozmowie z Kimem.
NATO reaguje na sojusz
Zacieśnianie więzi między Pjongjangiem a Mińskiem następuje w obliczu ich pogłębiającej się izolacji na arenie międzynarodowej oraz aktywnego wsparcia udzielanego przez te kraje Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie. Białoruś udostępnia Moskwie swoje terytorium jako zaplecze logistyczne, natomiast Korea Północna wysyła na front amunicję oraz kontyngenty wojskowe.
„Nie godził się na kłamstwo”. Akcja solidarności z więzionym od pięciu lat Andrzejem Poczobutem.
Sojusz Północnoatlantycki z niepokojem obserwuje budowę osi Mińsk-Pjongjang-Moskwa, uznając ją za bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa globalnego. Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte wielokrotnie podkreślał, że dostawy północnokoreańskiej amunicji oraz udostępnianie terytorium Białorusi do celów agresji to drastyczne naruszenie prawa międzynarodowego. Eksperci wskazują, że ta współpraca wymusza na Sojuszu rewizję strategii odstraszania na wschodniej flance i zwiększenie czujności wobec transferów technologii wojskowych.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
Czytaj także: Korea Północna wybudowała osiedle dla rodzin żołnierzy poległych w Ukrainie.
Redagowała Kamila Cieślik


