Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem, około godziny 23:47 czasu lokalnego (4.47 w poniedziałkowy poranek czasu polskiego). Samolot pasażerski Air Canada Express zderzył się na pasie startowym z wozem ratowniczo-gaśniczym, wezwanym do innego incydentu. To pierwszy śmiertelny incydent na lotnisku LaGuardia od ponad trzech dekad.
Tragiczny wypadek na LaGuardii
Przedstawiciele lotniska zidentyfikowali dwóch zmarłych jako pilotów odrzutowca. „Byli młodymi mężczyznami na początku kariery lotniczej” – podano.
– 41 osób zostało przewiezionych do szpitala, niektórzy z poważnymi obrażeniami – powiedziała Kathryn Garcia, dyrektor wykonawcza Port Authority of New York and New Jersey, cytowana przez „The Washington Post”. – Pojazd strażacki, w którym znajdowało się dwóch funkcjonariuszy, reagował na niezwiązany problem z samolotem United Airlines. Dwaj funkcjonariusze są w stanie stabilnym – dodała.
Obecnie trwa śledztwo wyjaśniające szczegóły wypadku. Federalni urzędnicy lotniczy na konferencji prasowej obalili teorię, że lotnisko nie było odpowiednio wyposażone do nawigacji powietrznej i naziemnej. Na pokładzie kanadyjskiego samolotu CRJ-900 z Montrealu znajdowało się 76 pasażerów i czterech członków załogi. W chwili wypadku maszyna kończyła lądowanie i poruszała się z prędkością około 50 km/h.
„Spieprzyłem”
Nagranie komunikacji kontroli ruchu lotniczego opublikowane na LiveATC.com, stronie internetowej transmitującej na żywo z wież kontroli ruchu lotniczego, uchwyciło chwile poprzedzające i bezpośrednio po katastrofie. Kontrolerzy ruchu lotniczego podejmują decyzje o tym, kiedy samoloty mogą lądować i startować oraz kiedy pojazdy naziemne mogą wjeżdżać na pasy startowe.
Jak podaje „The Washington Post”, na kilka sekund przed śmiertelnym wypadkiem kontroler ruchu lotniczego prosił kierowcę pojazdu ratunkowego, aby ten się zatrzymał. Później przyznał, że „s***przył”.
Kontroler, który wydał decyzję o lądowaniu lotu Air Canada 8646, próbował znaleźć bramkę dla United Airlines Flight, którego piloci zdecydowali się nie lecieć i ogłosili stan awaryjny z powodu nieprzyjemnego zapachu. „Stop, ciężarówko jeden, stop” – powiedział kontroler, zaraz po zatwierdzeniu przejścia przez pas startowy. „Próbowałem się z nimi skontaktować… mieliśmy wcześniej do czynienia z nagłym wypadkiem i s***przyłem” – powiedział kontroler.
Kontroler zostanie przesłuchany
– W normalnej sytuacji, jeśli wóz strażacki otrzyma zgodę na przejazd przez aktywny pas startowy, oznacza to, że kontroler sprawdził, czy jest małe okno, by przejechać przez pas, zanim cokolwiek wystartuje lub wyląduje – tłumaczył konsultant ds. bezpieczeństwa lotniczego i profesor lotnictwa Anthony Brickhouse, który przejrzał nagranie na prośbę „The Washington Post”.
Lotnisko LaGuardia w Queens jest trzecim pod względem ruchliwości lotniskiem obsługującym ten obszar. – To traumatyczne dla kontrolera ruchu lotniczego. Będziemy chcieli przesłuchać jego oraz innych, którzy byli w wieży, a może ich nie było – powiedziała agencji Reutera przewodnicząca Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu, Jennifer Homendy.
Jak pokazują dane Federalnej Administracji Lotnictwa, w kwartale zakończonym 31 grudnia ubiegłego roku odnotowano 80 wtargnięć na pasy startowe przez pojazdy lub pieszych, w porównaniu do 54 w tym samym okresie rok wcześniej.
Zdarzenie na lotnisku LaGuardia wzbudziło obawy dotyczące braków w personelu w kontroli ruchu lotniczego na głównych lotniskach w USA oraz potrzeby zwiększenia finansowania modernizacji systemów bezpieczeństwa. Sekretarz transportu, Sean Duffy, po incydencie powtórzył swoje wcześniejsze apele do Kongresu o zapewnienie dodatkowych 19 miliardów dolarów na ukończenie programu modernizacji kontroli ruchu lotniczego.
Po raz pierwszy od 16 lat pojawia się realna szansa na odsunięcie Viktora Orbána od władzy. Co przyniosą kwietniowe wybory – wielki przełom czy wielkie rozczarowanie? Czytaj więcej na Wyborcza.pl


