Hiszpania najwyraźniej wciąż się Polakom nie przejada. Mało tego – polski szturm na tamtejszy rynek nieruchomości wyraźnie przyspiesza. Widać to w statystykach. Od stycznia do marca 2026 r. nasi rodacy kupili 1126 nieruchomości w Hiszpanii – o 12,8 proc. więcej niż rok wcześniej i aż o blisko 41 proc. więcej niż w 2024 r. – wynika z najnowszych danych Registradores de España.


Polacy awansowali już na 8. miejsce wśród zagranicznych inwestorów kupujących nieruchomości w Hiszpanii. Trend dostrzegają także hiszpańskie media. „El Economista” wskazuje, że do wzrostu zainteresowania Hiszpanią jako drugim domem dla Polaków przyczyniła się wojna w Ukrainie. Z kolei „Diario Sur” podaje, że w największych gminach prowincji Malaga – m.in. w Marbelli i Fuengiroli – Polacy są już w pierwszej piątce zagranicznych kupujących.


O tym, dlaczego tak mocno upodobaliśmy sobie Hiszpanię, ile trzeba dziś wydać na nieruchomość i gdzie najlepiej kupować, rozmawiamy z Agnieszką Marciniak-Kostrzewą, założycielką Agnes Inversiones – największego i najstarszego polskiego biura nieruchomości na Costa del Sol, które świętuje właśnie 20-lecie działalności.


Beata Anna Święcicka, „WPROST”: Polacy nie rezygnują ze słońca Hiszpanii. Kupujemy tam coraz więcej, dlaczego?


Agnieszka Marciniak-Kostrzewa, założycielka Agnes Inversiones: Na przestrzeni ostatnich 10 lat polscy nabywcy trzykrotnie zwiększyli swój udział w rynku nieruchomości w Hiszpanii.

W liczbach bezwzględnych oznacza to tysiące domów, willi i apartamentów – już ponad 16,7 tys. w ciągu ostatnich pięciu lat.


Preferencje i motywacje Polaków do zakupu nieruchomości na Costa del Sol oraz generalnie w Hiszpanii coraz mocniej wiążą się z poszukiwaniem bezpiecznej przystani. W związku z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie zapewne będzie to jeszcze mocniej widoczne w kolejnych kwartałach.


Ile pieniędzy trzeba dziś mieć, żeby realnie myśleć o zakupie nieruchomości w Hiszpanii?

W przypadku Costa del Sol polscy inwestorzy najczęściej szukają nieruchomości w cenach od 450 tys. do 1,5 mln euro. Apartamenty są dostępne już od około 350 tys. euro, co odpowiada cenie zakupu mieszkania np. w Warszawie. Oczywiście górnej granicy w zasadzie nie ma, szczególnie gdy mowa o najbardziej luksusowych willach.


Gdy mamy już kapitał, pojawia się kolejne pytanie – gdzie dziś najlepiej kupować?


Wśród polskich i międzynarodowych nabywców dominują nadmorskie lokalizacje – Costa del Sol, czyli Wybrzeże Słońca, a także Costa Blanca. Costa del Sol jest jednym z najbardziej zróżnicowanych i atrakcyjnych regionów Europy Południowej. Położone między Morzem Śródziemnym a pasmem górskim oferuje ponad 320 słonecznych dni w roku, łagodne zimy i ciepłe lata. Do tego dochodzi świetna infrastruktura, wysoki poziom szkolnictwa i opieki medycznej czy wymarzone warunki do gry w golfa – stąd przydomek „Costa del Golf”. Warto wskazać również na dogodne połączenia z Polską dzięki lotnisku w Maladze, sukcesywnie rozwijane m.in. przez LOT.


Na co Polacy powinni szczególnie uważać przy zakupie nieruchomości w Hiszpanii? Co najczęściej zaskakuje kupujących?


Najważniejsze jest sprecyzowanie swoich oczekiwań, nie tylko w kontekście finansowym. Trzeba pamiętać, że do cen ofertowych – widocznych np. na portalach – należy doliczyć koszty transakcyjne, w tym także VAT. Oscylują one w granicach 8–13 proc. wartości nieruchomości – w zależności od tego, czy kupujemy ją na rynku wtórnym czy pierwotnym. Kluczowy jest oczywiście cel zakupu nieruchomości – czy ma być ona pierwszym lub drugim domem, czy też inwestycją.

Wynajem krótkoterminowy w Hiszpanii został w ubiegłym roku ograniczony, co kieruje polskich nabywców również w stronę nieruchomości komercyjnych.


Rynek wtórny czy nowe inwestycje? Co dziś częściej wybierają Polacy?


W przypadku zakupu na własne potrzeby mamy do wyboru chociażby rynek wtórny, czyli istniejące domy i apartamenty – nierzadko w lepszych lokalizacjach oraz z możliwością negocjacji ceny, ale mogące wymagać remontu lub modernizacji. Z kolei rynek pierwotny to w dużej mierze nieruchomości „z planu”, co oznacza czas oczekiwania na odbiór – np. rok lub dwa lata. Jednocześnie zyskujemy dodatkowe udogodnienia i oczywiście nie ma potrzeby przeprowadzania dodatkowych prac, np. remontowych. Aby sprawnie przeprowadzić cały proces zakupu, ważny jest wybór doświadczonego agenta lub biura nieruchomości oraz lokalnego prawnika czy kancelarii doskonale znających hiszpańskie realia.


Dziękuję za rozmowę.

Share.
Exit mobile version