Nie ulega wątpliwości, że nie tak wyobrażano sobie wtorkowy konkurs mikstów w skokach narciarskich w trakcie ZIO 2026. Reprezentacja Polski, mająca swoje ambicje, ostatecznie zajęła… przedostatnie miejsce. Wśród występujących skoczkiń i skoczków, najgorsza w stawce okazała się Pola Bełtowska. Absolutna debiutantka na imprezie rangi igrzysk olimpijskich.

Atak na Polę Bełtowską. Polska olimpijka została ofiarą hejtu na igrzyskach


Nie zmienia to jednak faktu, że Bełtowskiej trudno jest odmówić ambicji i tego, że na pewno bardzo chciała zaprezentować się jak najlepiej, spoglądając na olimpijski występ. Nastoletnia skoczkini jest obecnie drugą najlepszą Polką – po Annie Twardosz – w stawce skoków narciarskich. A swój udział w ZIO 2026 wywalczyła sobie w sportowej rywalizacji.


Niestety, jak się okazało, brak sukcesu ze strony Bełtowskiej zwłaszcza w konkursie mikstów, wylał na skoczkinię mnóstwo internetowego hejtu. Jeszcze w trakcie transmisji na antenie Eurosportu o sytuacji wprost powiedział Jakub Kot, były skoczek, obecnie ekspert wspomnianej telewizji. Bełtowska otrzymywała bowiem wiadomości o skandalicznej treści.


Nie trzeba było długo czekać na reakcję ze strony Polskiego Związku Narciarskiego. Federacja, której szefem jest były legendarny skoczek Adam Małysz, we wtorkowy – późny wieczór – zamieściła w sieci wymowny wpis. Zdecydowanie stając po stronie reprezentantki Polski, która stała się celem brutalnego, hejterskiego ataku.


Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na karygodny hejt, który uderza w Polę Bełtowską. To, co obserwujemy, przekroczyło wszelkie granice krytyki sportowej. To personalny atak, w wyniku którego cierpi nie tylko zawodniczka, ale także jej najbliżsi.


Granica została przekroczona. Każdy sportowiec może mierzyć się z merytoryczną oceną swoich startów, ale nikt nie może godzić się na hejt i prywatne wiadomości pełne nienawiści. Jako Związek stoimy za naszymi zawodnikami murem. Wspieramy ich nie tylko w chwilach triumfu, ale przede wszystkim wtedy, gdy stają się celem bezpardonowych ataków. Pola ma nasze pełne wsparcie: merytoryczne, ludzkie oraz opiekę psychologa współpracującego z kadrą.


Pola Bełtowska wywalczyła miejsce na igrzyskach olimpijskich ciężką pracą w Pucharze Świata. Jest jedną z najlepszych zawodniczek w kraju i znalazła się w gronie 50 najlepszych skoczkiń globu na najważniejszej imprezie czterolecia. To są fakty, których nie zmieni żadna anonimowa nienawiść.


Hejt zabija pasję, niszczy psychikę i uderza w fundamenty sportu. Co więcej – skutecznie zniechęca najmłodszych, którzy dopiero marzą o reprezentowaniu Polski. Jeśli nie powiemy „dość”, stracimy talenty, o które jako kraj powinniśmy dbać.


Pola, jesteśmy z Tobą.


Polski Związek Narciarski


Wreszcie głos w mediach społecznościowych zabrała sama zainteresowana, odpowiadając na szeroką i głośną reakcję ze strony środowiska sportowego, ale nie tylko. Zdecydowanie postawiono się po stronie Bełtowskiej, co i my – jako dział sportowy WPROST – zdecydowanie czynimy.

„Dziękuję za całe wsparcie. Nie jestem w stanie odpisać każdemu, ale każda wiadomość ma dla mnie ogromne znaczenie” – napisała na stories na Instagramie skoczkini.


Wynik sportowy wynikiem sportowym, wspomniany prezes Małysz jeszcze w roli skoczka, również kiepsko wspomina swój debiut olimpijski. A co było później? Raczej nie trzeba wspominać.


Igrzyska olimpijskie, niezależnie od tego, czy w wersji letniej czy zimowej – to zdecydowanie więcej niż wynik sportowy. O czym zwłaszcza w takich sytuacjach należy zdecydowanie przypominać i podkreślać. Nigdy bowiem niewiadomo, w którym momencie debiutant bądź debiutantka, za kilka lat nie stanie na podium.


A nawet jeśli nie, to i tak – z medalem lub bez – starania sportowców zasługują na szacunek. Tym bardziej, kiedy traktujemy ludzi będących na najważniejszej imprezie sportowej na świecie.

Share.
Exit mobile version