Strona głównaPolskaKuriozalna sytuacja przed wejściem na antenę. Prokurator Wrzosek wezwana "na dywanik"

Kuriozalna sytuacja przed wejściem na antenę. Prokurator Wrzosek wezwana “na dywanik”

Sprzeciwiała się reformom sądownictwa wprowadzanym przez rząd, wszczęła śledztwo w sprawie legalności wyborów prezydenckich w czasie pandemii, a kilka miesięcy temu okazało się, że miała być inwigilowana przy pomocy oprogramowania Pegasus. Prokurator Ewa Wrzosek nie bez powodu w środowisku prawniczym jest nazywana “wojowniczką”.

Teraz, represjonowaną prokurator Wrzosek może czekać postępowanie służbowe za próbę udzielenia wywiadu jednej z telewizji. Sytuacja miała miejsce przed budynkiem Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów, gdzie prokurator Wrzosek spotkała się z dziennikarzem stacji News24. Jednak, zanim doszło do wywiadu, w oknie pojawiła się jej przełożona i wezwała śledczą do swojego gabinetu.

Pani prokurator, jak pani skończy, to zapraszam na rozmowę

— usłyszał zdumiony dziennikarz, który chciał przeprowadzić wywiad z prokurator Wrzosek.

Reszta tekstu pod materiałem wideo.

Prokurator Ewa Wrzosek może mieć postępowanie służbowe

Choć sytuacja na pierwszy rzut oka może się wydawać nieco zabawna, to jej finał zdecydowanie do takich nie należy. W rozmowie z dziennikarzem Radia Zet Wrzosek przekazała, że została poproszona przez przełożoną (Monikę Laskowską, szefową Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów — red.) o złożenie pisemnych wyjaśnień odnośnie powodów opuszczenia miejsca pracy, co — jak relacjonuje Wrzosek — ma być wstępem do wszczęcia wobec niej postępowania służbowego.

“Podeszłam do okna, jednakże z okien mojego gabinetu widać było fragmenty sylwetek trzech osób zasłanianych przez gałęzie drzew, udałam się do gabinetu prok. (…), gdzie przez okno zobaczyłam prok. Ewę Wrzosek ubraną w szary płaszcz, stojącą i rozmawiającą z dwoma mężczyznami. Obok stała na statywie kamera. (…) Po raz kolejny sprawdziłam, przez okno, prok. Wrzosek przygotowywała się do wywiadu (stała przed kamerą, za kamerą stał operator, ubrany elegancko mężczyzna przeglądał jakieś dokumenty)” — czytamy w opublikowanej przez radio notatce służbowej sporządzonej przez prokurator Monikę Laskowską.

źródła: Radio ZET, News 24, Onet

Must Read
Powiązane wiadomości