W skrócie
-
W Portugalii ewakuowano 1108 osób z powodu powodzi i wichur.
-
Według premiera Luisa Montenegro straty w kraju sięgają co najmniej 4 mld euro.
-
W Hiszpanii, głównie w Andaluzji, ewakuowano 7 tys. osób z powodu zagrożenia powodziowego.
W ogarniętej powodziami Portugalii ewakuowano do piątkowego wieczora 1108 osób. Rząd podał pierwsze szacunki dotyczące zniszczeń, jakie wywołały orkany przechodzące przez ten kraj od końca stycznia.
Jak poinformował premier Luis Montenegro podczas piątkowej wizyty w dystrykcie Santarem, na terenach ogarniętych kataklizmem łączne straty w całym kraju sięgają już co najmniej 4 mld euro.
Portugalia. Fala powodzi i wichur, gigantyczne straty
Z kolei według szacunków organizacji branżowych w rezultacie szalejących od końca stycznia wichur oraz licznych powodzi w rolnictwie oraz na terenach leśnych doszło do zniszczeń przekraczających sumę 775 tys. euro.
Z dotychczasowych danych służb medycznych Portugalii wynika, że w efekcie orkanów Ingrid, Kristin i Leonardo od końca stycznia do piątku zginęło w Portugalii co najmniej 14 osób, a ponad 700 zostało rannych.
Z powodu wichur i awarii sieci energetycznej spowodowanych przez ulewne deszcze bez prądu w sobotę rano jest blisko 100 tys. domów.
Niebezpieczna pogoda na Półwyspie Iberyjskim. Tysiące ewakuowanych
W piątek wieczorem w mieście Pombal, na zachodzie kraju, odbył się symboliczny wiec mieszkańców regionu domagających się od państwa przywróceniu dostaw prądu. Energii elektrycznej nie ma tam od 10 dni.
Do 15 lutego obowiązuje w Portugalii stan klęski żywiołowej, ale wraz nadejściem w nocy z piątku na sobotę orkanu Marta spodziewane są dalsze powodzie oraz ewakuacja ludności.
Z trudną sytuacją zmaga się także sąsiednia Hiszpania. W Andaluzji z powodu zagrożenia powodziowego ewakuowano 7 tys. osób. Z powodu ulewnego deszczu i podtopień na południu Hiszpanii zamknięto 180 dróg, w tym 140 w samej Andaluzji. Przez kilka ostatnich dni z powodu ulew i podtopień służby interweniowały niemal 9 tys. razy.


