-
Hallucigenia to zwierzę z epoki kambru, którego wygląd i sposób życia przez długi czas pozostawały tajemnicą.
-
Szczątki hallucygenii zostały znalezione w łupkach w Burgess w Kanadzie i wskazują, że zwierzę żyło na dnie morskim.
-
Analiza odcisków jelit sugeruje, że hallucigenia była jednym z pierwszych padlinożerców na świecie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Hallucigenia rzeczywiście wygląda jak jakiś rodzaj omamu czy halucynacji. Aż trudno uwierzyć, że coś takiego w ogóle kiedykolwiek istniało. Mówimy o zwierzęciu, które wygląda jak kolczasta gałązka. Nie wiadomo, gdzie ma górę, a gdzie dół. Nie jest jasne jak się poruszała. Czyżby na tych kolcach?
Nic o niej niemalże nie wiemy, bo też jest to zwierzę z bardzo odległej przeszłości. Z czasów Ziemi, gdy życie dopiero powstawało i rozkwitało. To epoka kambru, która zaczęła się 541 mln lat temu i trwała długo, aż do 485 mln lat temu. W połowie tej epoki doszło do czego, co nazywamy „kambryjską eksplozją życia”.
Słowo „eksplozja” nie jest tu użyte przypadkowo ani na wyrost. To był czas relatywnie gwałtownego rozkwitu i pojawienia się nowych form życia, coraz większych i bardziej różnorodnych. Na skutek nie do końca jeszcze jasnych zmian w oceanach życie złapało ostry wiatr w żagle po okresie uśpienia. Nigdy w dziejach życia na Ziemi nie doświadczyliśmy czegoś podobnego. To wtedy ukształtował się coś, co moglibyśmy nazwać pomysłem na plan budowy ciała wielu zwierząt. Przodkowie przynajmniej 11 z 32 wyróżnianych typów zwierząt mieli pojawić się właśnie w tym okresie. Rozwój był kolosalny i życie robiło ogromne i szybkie postępy. Do tego stopnia, że nawet niektórzy naukowcy podejrzewali ingerencję z… Kosmosu. Nie kosmitów, ale jakiegoś ciała niebieskiego, które po uderzeniu w naszą planetę, przyniosło nowe formy życia. Ta koncepcja jednak jest odrzucana jako naciągana. Pisaliśmy o niej sporo w Zielonej Interii, informowaliśmy np. o nowych ustaleniach dotyczących rozkwitu życia na Ziemi przed ponad 500 mln lat.
Niezwykłe zwierzę znalezione w łupkach w Kanadzie
Właśnie podczas tej eksplozji pojawiła się Hallucigenia, której szczątki znaleziono w słynnych kambryjskich łupkach w Burgess w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. To jedno z najsłynniejszych i najbogatszych w znaleziska miejsc, z których czerpiemy ślady życia sprzed 500 mln lat i wiedzę na temat tego, jak rozpędziło się ziemskie życie.
Hallucigenia miała przedziwne, długie, rurkowate ciało z maksymalnie dziesięcioma parami smukłych nóg zwanych lobonogami. Pierwsze dwie, trzy pary nóg były smukłe i zwyczajne, podczas gdy pozostałe pary kończyły się pazurami. Z kolei z drugiej strony ciała, powiedzmy że na grzbiecie, także znajdowały się podobne do kolców wyrostki odpowiadające nogom. I kiedyś rzeczywiście zidentyfikowano ją i zrekonstruowano do góry nogami. To sprawiało, że hallucygenia wyglądała jak gałązka cierniowego krzewu rzucona na dno morza. Nie wiemy jak się poruszała, czy te pazury jakoś pomagały w kroczeniu po dnie, czy też może zwierzę dawało się nieść morskim prądom. Nie jest jasne nawet, gdzie znajdowała się głowa, a gdzie ogon czy koniec tułowia hallucygenii. Wskazówką jest to, że eden koniec wystawał mocniej poza nogi i często opadał w dół, jakby chciał dosięgnąć podłoża.

Obfite życie wymagało padlinożerców
W łupkowych śladach zwierzęcia da się dostrzec zarysy jelita czy czego w rodzaju pokarmowego. Informacji o tym jednak, co jadło jedno z pierwszych zwierząt na świecie nie było, aż do teraz. Analiza tych odciśniętych w łupkach zaczątków układu pokarmowego zdaje się potwierdzać, że hallucygenia żyła na morskim dnie. Raczej nie pływała, chyba że na jakieś krótkie dystanse albo aby zmienić lokalizację. Dno morskie mogło być centrum jej życia, które ściśle wiązało się z eksplozją kambryjską. W tym okresie, przed 505 mln lat morza zaroiły się od istot żywych w liczbie, której nigdy wcześniej nie notowano. I wiele z tych zwierząt obumierało albo opadały na dno ich szczątki. Nimi zapewne żywiła się hallucygenia. Pożerać mogła wszystko, co obumarło.
Inaczej mówiąc, to niesamowite zwierzę było jednym z pierwszych padlinożerców świata, które najprawdopodobniej żerowało na zwłokach wielu zwierząt podczas eksplozji kambryjskiej. Jednym z najbardziej niezwykłych padlinożerców, którzy odgrywali istotną rolę w higienie i funkcjonowaniu ówczesnych mórz.


