– Ta wojna jest politycznie fatalnym błędem i możliwym do uniknięcia, niepotrzebnym [konfliktem – red.], jeśli jego celem jest powstrzymanie Iranu na jego drodze do pozyskania bomby atomowej – powiedział Frank-Walter Steinmeier we wtorek 24 marca na uroczystości w siedzibie niemieckiego MSZ.
Steinmeier zgodził się, że niemiecka polityka zagraniczna powinna być bardziej pragmatyczna. Podkreślił jednak, że nie może to oznaczać „ignorowania prawa międzynarodowego”. – Nasza polityka zagraniczna nie stanie się bardziej przekonująca, jeśli nie będziemy nazywać naruszeń prawa międzynarodowego po imieniu – powiedział. W tym kontekście stwierdził, że Unia Europejska „rozpadłaby się, gdybyśmy przyjęli wizję świata opartą na brutalnej sile”.
Prezydent Niemiec o relacjach z USA
Steinmeier uważa, że nie ma powodu, by Europa i Niemcy zbliżały się do wizji świata przyjmowanej przez administrację Donalda Trumpa. Według niego w relacjach z USA należy „uwolnić się od zależności, które czynią nas podatnymi na zagrożenia”. Jak powiedział Steinmeier, dotyczy to także zależności technologicznej, która „może oddziaływać na naszą politykę wewnętrzną poprzez platformy cyfrowe i portale społecznościowe”.
Czytaj także: Ceny wycieczek autokarowych, dowozu towarów do marketów i centrów usług mogą drastycznie wzrosnąć – przekonują kierowcy ciężarówek i autokarów. W związku z wojną w Iranie i kryzysem paliwowym, część z nich zapowiedziała już podwyżkę cen biletów na przejazdy pasażerów o 20 proc. – pisze Dominika Maciejasz na Wyborcza.biz.
Frank-Walter Steinmeier negocjował porozumienie nuklearne z Iranem
Przed ponad dekadą Steinmeier, wówczas szef MSZ Niemiec, był jednym z negocjatorów międzynarodowego porozumienia nuklearnego z Iranem dotyczącego kontroli irańskiego programu atomowego. Układ ten, któremu od początku przeciwny był Izrael, zawarto w 2015 roku za prezydentury Baracka Obamy. W 2018 roku Donald Trump jednostronnie wycofał USA z porozumienia.
Stanowisko kanclerza Niemiec
Friedrich Merz powstrzymuje się od określenia działań USA i Izraela jako sprzecznych z prawem międzynarodowym. Kanclerz Niemiec wzywa za to Stany Zjednoczone i Izrael do przedstawienia planu zakończenia wojny z Iranem i podkreśla, że Berlin nie jest zainteresowany „niekończącą się wojną”.
Francuski generał: Sojusznik amerykański jest coraz mniej przewidywalny
Działania USA skrytykował również Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Francji generał Fabien Mandon, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. – Sojusznik amerykański pozostaje sojusznikiem, ale jest coraz mniej przewidywalny i nie zadaje sobie trudu, by uprzedzić nas, gdy decyduje się na rozpoczęcie operacji militarnych. Ma to wpływ na nasze bezpieczeństwo i na nasze interesy – powiedział we wtorek na konferencji w Paryżu.
Francuski generał zwrócił uwagę, że Stany Zjednoczone zdecydowały się na interwencję na Bliskim Wschodzie bez uprzedzania o tym Francji, która została „zaskoczona” przez Amerykanów. Przyznał też, że „Europa nie jest już priorytetem” dla USA.
Mateusz Obremski (PAP)


