-
Rzecznik prezydenta opowiedział o projekcie „polskiego SAFE 0 proc.”, który ma być alternatywą dla unijnego SAFE i nad którym prace „trwały kilka miesięcy”.
-
Rafał Leśkiewicz stwierdził, że Karol Nawrocki nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, dotyczącej podpisania lub zawetowania ustawy związanej z unijnym programem SAFE.
-
W rozmowie odniesiono się także do wyboru kandydata PiS na premiera, a rzecznik prezydenta podkreślił, że była to „suwerenna decyzja Jarosława Kaczyńskiego”.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz był gościem radia RMF FM, gdzie odniósł się m.in. do kwestii unijnego programu SAFE. W tym kontekście nawiązał on od niedawnych słów premiera Donalda Tuska, że „polski SAFE 0 proc.” nie może być alternatywą dla tego, co udało się załatwić.
– Nic się nie udało załatwić panu premierowi, bo pan premier mówi o pożyczce – mówił Leśkiewicz.
Leśkiewicz o SAFE: Próba zasypania deficytu budżetowego
Zdaniem rzecznika prezydenta unijny program ma na celu „zasypanie deficytu budżetowego„. – Rządowi tak naprawdę chodzi o to i stąd ta presja na pana prezydenta, który tej presji nie ulega, żeby załatać dziurę budżetową środkami pochodzącymi z SAFE unijnego i zadłużyć Polaków na kolejne kilkadziesiąt lat – ocenił.
Następnie Rafał Leśniewicz opowiedział o programie „polski SAFE 0 proc.” Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adama Glapińskiego. Podsekretarz stanu nazwał inicjatywę mianem „konkretnej propozycji”.
– Nie uszczuplimy rezerwy złota, nie uszczuplimy rezerw walutowych, które posiadamy w dolarach i w euro. Natomiast na operacjach finansowych – w oparciu o te rezerwy, na procesie inwestycyjnym, który się opiera na tych rezerwach – możemy sfinansować polską armię – wyjaśnił.
– Ostateczna koncepcja powstała niedawno. To wspólny pomysł pana prezesa NBP Glapińskiego i pana prezydenta Karola Nawrockiego. Inicjatywę miał tu prezes Glapiński – zdradził.
„Polski SAFE 0 procent”. Rzecznik prezydenta ujawnił, że prace trwały kilka miesięcy
Rzecznik prezydenta podkreślił przy tym, że jest to projekt, którego nie chciano „wcześniej ujawniać”, ale prace nad nim „trwały kilka miesięcy”. – To nie jest istotne kto wiedział, czy nie wiedział. Wcześniej nikt publicznie nie był informowany – dodał.
Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta pytany o to, dlaczego z podobnego rozwiązania nie skorzystał kilka lat temu Mariusz Błaszczak, stwierdził z kolei, że „nie było takich możliwości„.
– Te możliwości pojawiły się niedawno. Spadła do nieco ponad 2 proc. inflacja, pojawiły się zwiększone rezerwy Narodowego Banku Polskiego – wyjaśnił.
Rzecznik prezydenta ujawnił ponadto, że Karol Nawrocki nie podjął ostatecznej decyzji w sprawie ewentualnego podpisania lub zawetowania ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE. Przypomnijmy, że ma na to czas do 20 marca. – Prezydent rozważa różne opcje – zapewnił.
Leśkiewicz dodał, że ma nadzieję, iż po zaplanowanym na wtorek spotkaniu „pan premier i pan minister Kosiniak-Kamysz poważnie potraktują propozycję pana prezydenta„. – Jeżeli będzie trzeba przeprowadzić, a zapewne tak będzie, zmiany legislacyjne, że parlament też podejdzie do sprawy poważnie, bo sprawa jest poważna – dodał.
Kaczyński wybrał kandydata PiS na premiera. Leśkiewicz: To była suwerenna decyzja
Dodajmy, że trakcie wywiadu Leśkiewicz był pytany też m.in. o wybór kandydata PiS na premiera. W tym kontekście rzecznik prezydenta podkreślił, że była to „suwerenna decyzja” Jarosława Kaczyńskiego.
– Tutaj pan prezydent być może był informowany, ale ja nic na ten temat nie wiem – podkreślił Rafał Leśkiewicz.
Rzecznik prezydenta odniósł się również do spekulacji medialnych, że to Zbigniew Bogucki mógłby być kandydatem PiS na premiera.
– Minister Bogucki jest niezwykle wartościowym pracownikiem, szefem Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z niezwykle dużym doświadczeniem, sprawnością organizacyjną, merytoryczną, ale także polityczną. Zatem jest to osoba bardzo potrzebna panu prezydentowi i to jest najmocniejsza karta w talii pana prezydenta Karola Nawrockiego – podkreślił.


