Jekaterina Kurakowa to największa gwiazda polskiego zespołu w łyżwiarstwie figurowym. Mowa o zawodniczce, która w 2022 roku była na 4. miejscu podczas mistrzostw Europy. Co więcej, podczas ZIO 2022 w Pekinie – w swoim debiucie – urodzona w Rosji, ale reprezentująca Polskę (od 2019 roku), zajęła 11. miejsce. Będąc piątą Europejką w klasyfikacji generalnej konkursu solitek.
ZIO 2026: Katia Kurakowa z awansem do finału! Występ wzbudził sporo emocji
Poziom olimpijski jest już wyjątkowo wysoki. Wejście do finału igrzysk, to coś, co z pewnością można potraktować w kategoriach sukcesu. Reprezentantka Polki bardzo chciała stanąć na wysokości zadania, co we wtorkowy wieczór faktycznie się powiodło.
Występ Kurakowej wzbudził jednak sporo emocji. Początkowo wydawało się bowiem, że w łącznej nocie może jednak zabraknąć do wejścia do finałowej walki. Dlaczego? Wynikało to w głównej mierze z postawienie na mniej ryzykowne, ale technicznie dobrze wykonane ewolucje. Łyżwiarka nie popełniła też żadnego poważnego błędu.
Okazało się, że to był klucz do sukcesu. Na twarzy Kurakowej mógł się pojawić jej firmowy, uroczy uśmiech, którym zachwyca właściwie cały łyżwiarski świat.
– Z ostatnich trzech dni dzisiaj czułam się najlepiej. Zastanawiałam się: Boże, na co ja poświęcam czas? Zamiast się cieszyć i być dumną z siebie, cały czas myślałam: a co się stanie, jeśli… […] Ja jestem osobą, która patrzy na wyniki. Wiedziałam przed swoim występem, że najgorszy wynik, który daje awans do programu dowolnego, jest lepszy niż mój najlepszy w sezonie. Powiedziałam sobie: albo będzie idealnie, albo „ciao!”. Stwierdziłam, że trzeba wygrać ze sobą i cieszę się, że się udało – powiedziała po swoim występie przed kamerami Eurosportu solistka reprezentująca Polskę.
Warto dodać, że za swój program Kurakowa otrzymała 60,14 pkt. To był dla łyżwiarki zdecydowanie najlepszy wynik w sezonie.
Do rywalizacji solistki wracają w czwartek (tj. 19 lutego). Początek rywalizacji od godziny 19:00. Łyżwiarki figurowe zaprezentują w ZIO 2026 program dowolny.
Igrzyska 2026 we Włoszech. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?
Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.
Wynik Kubackiego pobił na ZIO 2026 debiutant wśród olimpijczyków – Kacper Tomasiak. Mający 19 lat ogromny talent zdobył srebrny medal w konkursie na normalnej oraz brązowy na dużej skoczni w Predazzo. Dodatkowo skoczkowie dołożyli również drugie miejsce na podium podczas rywalizacji duetów. W duecie obok Tomasiaka wystąpił Paweł Wąsek.
Wicemistrzostwo olimpijskie zdobył również inny debiutujący na ZIO – czyli Władimir Semirunnij – w wyścigu łyżwiarzy szybkich na 10 km.
Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie 27 medali – odpowiednio siedem złotych, dziesięć srebrnych i dziesięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.
Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.


