W skrócie
-
Doszło do zamachu w rosyjskim garnizonie w Kraju Chabarowskim, którego celem miał być generał major Azatbek Omurbekow.
-
W wyniku eksplozji zginął podpułkownik Kuzmienko, kilka osób zostało rannych, a los Omurbekowa pozostaje nieznany.
-
Azatbek Omurbekow był dowódcą brygady oskarżanej o zbrodnie wojenne w Buczy i został objęty sankcjami przez kilka państw.
W rosyjskim Kraju Chabarowskim na Dalekim Wschodzie doszło do zamachu, którego celem miał być generał major Azatbek Omurbekow, jeden z rosyjskich dowódców oskarżanych o zbrodnie wojenne w Ukrainie.
Informacje o ataku podały ukraińskie i rosyjskie kanały na Telegramie oraz grupa analityczna InformNapalm. Według doniesień eksplozja miała nastąpić 28 kwietnia na terenie wojskowego garnizonu w miejscowości Kniazie Wołkonskoje, gdzie mieszka generał.
Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że ładunek wybuchowy został ukryty w skrzynce pocztowej na klatce schodowej budynku mieszkalnego. W wyniku eksplozji miał zginąć podpułkownik Kuzmienko, dowódca batalionu jednostki szkoleniowej łączności.
Kilka innych osób zostało rannych. Los samego Omurbekowa pozostaje nieznany. Według części źródeł informacje o incydencie mają być ukrywane przez rosyjskie władze i dowództwo wojskowe.
Azatbek Omurbekow. Dowodził brygadą oskarżaną o zbrodnie w Buczy
Azatbek Omurbekow od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę był wskazywany jako jeden z dowódców odpowiedzialnych za działania rosyjskich wojsk w Buczy pod Kijowem. Wiosną 2022 roku dowodził 64. samodzielną brygadą strzelców zmotoryzowanych, która brała udział w okupacji miasta.
Po wycofaniu się Rosjan świat obiegły zdjęcia masowych grobów i ciał cywilów leżących na ulicach. Ofiary nosiły ślady tortur, a świadkowie relacjonowali przypadki egzekucji i celowego zabijania mieszkańców. Część podwładnych Omurbekowa miała później oskarżać go o wydawanie rozkazów dotyczących mordowania cywilów.
Jeden z żołnierzy brygady twierdził, że Omurbekow bił i poniżał żołnierzy oraz przekazywał dowództwu fałszywe raporty o sytuacji na froncie. Inni wojskowi mieli mówić niezależnym rosyjskim mediom, że dowódca nakazywał zabijać „każdego, kto ma telefon” i ostrzeliwać samochody z cywilami.
Wojna w Ukrainie. Bucza symbolem rosyjskich zbrodni
Bucza stała się jednym z najgłośniejszych symboli rosyjskich zbrodni wojennych podczas inwazji na Ukrainę.
W związku z wydarzeniami w Buczy Omurbekow został objęty sankcjami m.in. przez Unię Europejską, Wielką Brytanię, USA, Kanadę, Japonię i Australię. Brytyjskie władze wskazywały, że generał „bezpośrednio dowodził lub miał znaczący wpływ” na działania prowadzące do zabijania cywilów.
Mimo oskarżeń Władimir Putin nadał mu tytuł Bohatera Federacji Rosyjskiej, a jego brygada otrzymała honorowy status „Strażników”. Sam Omurbekow został później skierowany do ośrodka szkoleniowego w Kraju Chabarowskim, gdzie odpowiadał za szkolenie żołnierzy wojsk zmotoryzowanych i pancernych.
Źródła: dialog.ua, rucriminal.info


