Rosja przeprowadziła w nocy z niedzieli 5 kwietnia na poniedziałek 6 kwietnia zmasowany atak z powietrza na Odessę na południu Ukrainy. Jak przekazały ukraińskie władze, zginęły co najmniej trzy osoby, w tym dziecko, a 10 kolejnych zostało rannych.

Trzy ofiary śmiertelne po ataku na Odessę

Szef administracji wojskowej miasta Serhij Łysak poinformował na Telegramie, że wśród ofiar śmiertelnych jest dziecko. Dodał, że dwie z rannych osób są w ciężkim stanie. Według władz celem ataku były budynki mieszkalne. Reuters, powołując się na gubernatora obwodu odeskiego Ołeha Kipera, podał, że w wyniku uderzenia uszkodzone zostały także obiekty infrastruktury krytycznej i budynki administracyjne. Jak zaznaczył, skala zniszczeń jest duża.

Zobacz wideo 59 proc. Rosjan nie czuje odpowiedzialności moralnej za śmierć Ukraińców

Uszkodzone budynki mieszkalne i infrastruktura

Z informacji przekazanych przez The Kyiv Independent wynika, że w rosyjskim ataku ucierpiał m.in. budynek mieszkalny. Wśród rannych są także małe dziecko i dwoje nastolatków. Dwie osoby trafiły do szpitala w stanie ciężkim – jedna na neurochirurgię, druga na oddział intensywnej terapii dla pacjentów z oparzeniami. W rejonie nadmorskim uszkodzony został budynek mieszkalny i siedem domów. W innej części miasta zniszczenia objęły kolejny budynek mieszkalny, pięć domów, przedszkole, sklep i 27 samochodów.

Rosja znów uderzyła w cele cywilne

Wcześniej lokalne władze informowały, że nocny atak objął osiedla mieszkaniowe w kilku dzielnicach Odessy. Ukraińskie siły powietrzne ostrzegały przed rosyjskimi dronami w regionie. Jak przypomina The Kyiv Independent, Rosja regularnie atakuje budynki mieszkalne i infrastrukturę krytyczną. Na początku kwietnia rosyjski nalot na Kramatorsk zabił cztery osoby, w tym 16-letniego chłopca.

Czytaj także: Budżetu Putina wojna w Iranie jeszcze nie uratowała. Ale to się może zmienić – pisze na Wyborcza.pl Wacław Radziwinowicz. 

Share.
Exit mobile version