W skrócie
-
Donald Tusk skomentował rozpad Polski 2050, określając to jako „sensację dnia”.
-
Paulina Hennig-Kloska i jej stronnicy utworzyli nowy klub Centrum, do którego przystąpiło 15 posłów i trzech senatorów.
-
Tusk otrzymał zapewnienia od Pełczyńskiej-Nałęcz i Hennig-Kloski o lojalności wobec rządu oraz Koalicji 15 Października.
-
Polskę 2050 opuścili wcześniej Paweł Zalewski, Joanna Mucha oraz Michał Kobosko.
Donald Tusk skomentował bieżącą sytuację polityczną podczas wydarzenia „Polska. Rok przyspieszenia”. Chodzi o rozpad klubu parlamentarnego Polski 2050.
Paulina Hennig-Kloska oraz jej stronnicy poinformowali na konferencji prasowej, że utworzą nowy klub o nazwie Centrum. Przystąpi do niego 15 posłów oraz trzech senatorów.
– Dzisiaj doszło do podziału w partii Polska 2050, ale w ostatnich dniach i godzinach zarówno pani Pełczyńska-Nałęcz, jak i pani Hennig-Kloska zapewniły mnie, że niezależnie od turbulencji w ich ugrupowaniu pozostaną lojalne wobec rządu, wobec Koalicji 15 Października – przekazał premier.
– Większość parlamentarna pozostanie stabilna na najbliższe miesiące i lata, na pewno do następnych wyborów, tu pragnę państwa uspokoić – dodał Tusk. Jak podkreślił, „nie takie turbulencje musieliśmy przez ten rok przeżywać i przeżyliśmy”.
Rozpad Polski 2050 stał się faktem. Podano nazwę nowego klubu
Paulina Hennig-Kloska ogłosiła w środę, że klub Centrum „to miejsce, gdzie spotykają się ludzie, którzy wypracowują dobre kompromisy i odnoszą sukcesy”.
Sławomir Ćwik wskazał, że decyzja o powstaniu nowego klubu była motywowana „zmianą stylu przywództwa (w Polsce 2050 – red.)”. – Nasza grupa postanowiła skupić się tylko i wyłącznie na pracy merytorycznej, grupowej po to, żeby wypracować jak najlepsze rozwiązania – powiedział.
Lista parlamentarzystów, którzy utworzyli klub Centrum prezentuje się następująco:
-
Rafał Kaprzyk,
-
Barbara Okula,
Spór w Polsce 2050. Odeszła Mucha, Zalewski i Kobosko
Przypomnijmy, wcześniej Polskę 2050 opuścili m.in. Paweł Zalewski i Joanna Mucha. Oboje zadeklarowali, że będą posłami niezrzeszonymi.
Z ugrupowaniem zarządzanym przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz pożegnał się także europoseł Michał Kobosko. „Nastąpiła faktyczna prywatyzacja partii przez panią minister i krąg jej współpracowników” – napisał polityk o nowej przewodniczącej.


