Katarzyna Figura ze łzami w oczach opowiada o ujawnieniu przemocy w małżeństwie: “Czyniłam to w obronie ZDROWIA I ŻYCIA”

0
14

Do grona najsłynniejszych polskich aktorek z pewnością można zaliczyć Katarzynę Figurę, która ma na koncie niezliczone role. Filmy, w których zagrała, zapisały się na kartach historii polskiego kina. Talent i charakterystyczny wizerunek sprawiły, że 60-latka stała się też ikoną show biznesu. Jednak mimo imponującej kariery, życie prywatne Figury nie było usłane różami.

Gwiazda polskiego kina ponad 20 lat temu wyszła za Kaia Schoenhalsa, a od 2012 roku próbowała w świetle prawa unieważnić małżeństwo, które, jak wyznała dopiero po latach, było dla niej prawdziwym koszmarem. Krótko po wystąpieniu o rozwód aktorka przyznała, że była “poniżana i bita” przez męża, od którego mogła się w pełni uwolnić dopiero dekadę później.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Konflikt Smaszcz i Janachowskiej oraz Anna Wendzikowska zaprasza na kakao

W najnowszym wywiadzie z Magdą Mołek 60-letnia aktorka wróciła pamięcią do momentu, gdy zebrała się na szczere publiczne wyznanie o problemach w małżeństwie. Katarzyna nie mogła powstrzymać łez, gdy opowiadała o traumatycznych przeżyciach i chwili, gdy postanowiła ujawnić bolesną prawdę o byłym mężu.

Kiedyś Wam się przyglądałam w jednym z warszawskich restauracji i pomyślałam sobie, [że] (…) można mieć dzieci, można mieć partnera i ten idealny obrazek istnieje. I potem, kiedy ten idealny obrazek nie istnieje, to pomyślałam – ile trzeba mieć odwagi, żeby zawalić taki pomnik. Zrobiłaś nieprawdopodobną rzecz w czasach, w których nie robiono – rozpoczęła temat Mołek, na co Figura zareagowała wruszeniem.

To był mój jedyny ratunek i tak też później to zostało przez sąd określone, że miałam prawo do postąpienia w taki sposób, czyli do wystąpienia publicznego, dlatego, że czyniłam to w obronie zdrowia i życia moich dzieci i moim własnym. Przepraszam, to jest strasznie mocne – przerwała ze łzami w oczach Figura.

Kolejnym powodem do wzruszenia były słowa na temat córek Katarzyny: 20-letniej Koko i 17-letniej Kaszmir. Aktorka wspomniała, że jest im wdzięczna za ogromne wsparcie w trakcie sądowych przepychanek z ojcem dziewczyn. Poruszona aktorka przyznała, że córki są już samodzielne i przebywają obecnie za granicą, gdzie kontynuują edukację. Niestety, wyprowadzka dzieci z domu to zawsze trudny etap dla ich rodziców, czego doświadczyła i Figura.

Moja mapa życiowa się bardzo zmieniła. Właściwie tak już na dobre w tym roku, bo tak: Koko już od ponad roku studiuje w Paryżu reżyserię filmową, więc wyfrunęła ponad rok temu. Kaszmirka, która ją odwiedziła w kwietniu tego roku, po przyjeździe zapytała mnie, czy może kontynuować swoją edukację licealną w Paryżu i być razem z siostrą. I Kaszmirka też wyfrunęła – tłumaczyła aktorka.

Utęskniona Figura zdradziła, że po wyprowadzce córek zamieszkała z mamą.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Gratulacje Pani Katarzyno. Super, że Pani koszmar się skończył. Powodzenia!

Ladna kobieta, czas pokazal ze miala racje. Dzieci sa za nia, nie umie sobie biedna ulozyc zycia od tego czasu bo tyle wycierpiala. A temu Kai niezbyt z oczu patrzy…

Dlaczego nikt kobietom nie wierzy że ten wspaniały, przystojny Pan na wysokim stanowisku z poważnym kontem w banku , niczym nie różni się w domu od patologii gdzie jest picie, bicie ,poniżanie i doręczenie psychiczne.

Utęskniona? A cóż to za słowo? Może wytęskniona albo stęskniona?

Pamiętam jak ta sprawa pierwszy raz wypłynęła i komentarze również kobiet, że gra ofiarę bo jest aktorką. Przerażające dwa razy bardziej gdy wychodzi z ust innych kobiet. Przecież każda z nas może stać się ofiarą przemocy. Powinnyśmy się wspierać a nie jedna drugiej wbijać nóż w plecy

Najnowsze komentarze (16)

Starsza córka Koko, to konsekwentnie – młodsza powinna być Kwakwa, Gęgę albo Kukuryku.

Zaraz 10 .00 i ani jednego artykułu o PETARDZIE ????

Pamiętam jak ta sprawa pierwszy raz wypłynęła i komentarze również kobiet, że gra ofiarę bo jest aktorką. Przerażające dwa razy bardziej gdy wychodzi z ust innych kobiet. Przecież każda z nas może stać się ofiarą przemocy. Powinnyśmy się wspierać a nie jedna drugiej wbijać nóż w plecy

Kaska już to przrabialismy

Przemoc była też obustronna, twoje picie to też przemoc i tortura dla rodziny

Większość facetów jest beznadziejnych. To oni głównie odpowiadają za zło które się dzieje na świecie

Dlaczego nikt kobietom nie wierzy że ten wspaniały, przystojny Pan na wysokim stanowisku z poważnym kontem w banku , niczym nie różni się w domu od patologii gdzie jest picie, bicie ,poniżanie i doręczenie psychiczne.

Taką wielką gwiazdą była, można jej było zazdrościć sławy, urody i dorobku artystycznego. a życie potraktowało ją jak każdego innego. Pozdrawiam Kasiui siły życzę

Utęskniona? A cóż to za słowo? Może wytęskniona albo stęskniona?

Uwielbiam Ją! Odważna kobieta!

Kto Jej nie widział na deskach teatru niech żałuje! Cudowna!

Ladna kobieta, czas pokazal ze miala racje. Dzieci sa za nia, nie umie sobie biedna ulozyc zycia od tego czasu bo tyle wycierpiala. A temu Kai niezbyt z oczu patrzy…

Ladna kobieta, czas pokazal ze miala racje. Dzieci sa za nia, nie umie sobie biedna ulozyc zycia od tego czasu bo tyle wycierpiala. A temu Kai niezbyt z oczu patrzy…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj