USA i Izrael w sobotę 28 lutego przeprowadziły ataki w Iranie. W ich wyniku zginął najwyższy przywódca kraju Ali Chamenei, dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Pakpur i wpływowy doradca ds. bezpieczeństwa Ali Szamchani. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) w odpowiedzi przypuścił atak na Izrael, amerykańskie bazy i terytoria państw regionu Zatoki Perskiej. Zdaniem analityczki Zineb Riboua z amerykańskiego think tanku Hudson Institute jest to „niespotykana dotąd ekspansja geograficzna” irańskich działań militarnych. Według niej bezpośrednim zagrożeniem są rozproszeni irańscy dowódcy wojskowi, „działający bez scentralizowanego kierownictwa i podejmujący coraz bardziej desperackie decyzje”. 

„Bez strategii kampania odwetowa przeradza się w spazmy”

– Jedynym ratunkiem jest fakt, że ścięcie głowy (władzom kraju) pogarsza trwałe zdolności (sił zbrojnych). Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej może rozpocząć działania, które zaplanował, ale bez skoordynowanej strategii ze strony Chameneiego, Szamchaniego i Pakpura, kampania odwetowa przeradza się w spazmy, a nie w spójną operację – argumentowała. Jej zdaniem poważne ryzyko eskalacji będzie trwało przez najbliższe 72-96 godzin, a następnie znacząco osłabnie.

Zobacz wideo Reagan sprzedawał Iranowi rakiety, żeby wspierać nikaraguańskich contras

„Wpływ tej sytuacji na pozycję Rosji jest ogromny”

Ekspertka zwróciła uwagę, że rozpoczynając operację „Epicka Furia”, prezydent USA Donald Trump pokazał, że może wykorzystać przytłaczającą siłę militarną, by zniszczyć reżimy, które uważa za wrogie, „bez dyplomatycznych wstępów i długich negocjacji”.

Pytana w tym kontekście o Rosję i wojnę w Ukrainie zaznaczyła, że „Moskwa zbudowała swoją strategię wobec Ukrainy w oparciu o założenie, że transakcyjne instynkty Trumpa oznaczają wycofanie się Ameryki z globalnej konfrontacji”. – Sobotni wieczór pokazał coś przeciwnego – zauważyła Riboua. – Jeśli Trump jest gotów w jeden wieczór pozbawić Iran całej struktury przywódczej, to domniemany wpływ tej sytuacji na pozycję Rosji w Ukrainie jest ogromny – kontynuowała.

– Przesłanie dla Kremla jest proste: zawrzyjcie porozumienie na warunkach, które Trump uzna za akceptowalne, albo przekonacie się, jak wygląda amerykańska zdolność precyzyjnego ataku na aktywa, na których utratę nie możecie sobie pozwolić – podkreśliła ekspertka.

W odpowiedzi na pytanie o Chiny zaznaczyła, że „ukrytym argumentem Pekinu, skierowanym do każdego swojego autorytarnego klienta, jest to, że sojusz z Chinami chroni reżimy przed amerykańskim przymusem”. – Iran był tego flagowym przykładem. I flagowy okręt właśnie zatonął – zaznaczyła Riboua. – Każdy rząd kupujący chińską infrastrukturę bezpieczeństwa, od Azji Środkowej po Afrykę, w sobotę wieczorem oglądał te same sceny – podsumowała.

Kto zastąpi Chameneiego? Odpowiedzi szuka Robert Stefanicki na Wyborcza.pl.

Share.
Exit mobile version