MSZ: rozmowa była po reakcji ambasadora USA
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór zdementował informacje przekazane przez dziennikarkę Dorotę Gawryluk. Jak napisał w mediach społecznościowych, minister Radosław Sikorski i marszałek Sejmu faktycznie rozmawiali, ale dopiero po publicznym wpisie ambasadora USA w Polsce Thomasa Rose’a. „Prawie prawda. A 'prawie’ czyni wielką różnicę. Minister Radosław Sikorski i marszałek Włodzimierz Czarzasty rozmawiali o odpowiedzi… ale po wpisie ambasadora USA” – przekazał rzecznik MSZ. „Nie wiem, z kim ten news był 'konsultowany’, ale jeśli ostatecznym argumentem ma być to, że marszałek czytał z kartki, to jest to bardziej 'prawie prawie prawda'” – zaznaczył Wewiór.
Dziennikarka: to nie była samowolka
Dorota Gawryluk mówiła wcześniej na antenie Polsat News, że odmowa poparcia kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla nie była indywidualną decyzją Włodzimierza Czarzastego. Według jej informacji marszałek Sejmu miał konsultować swoją wypowiedź z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, choć nie było jasne, czy rozmawiał bezpośrednio z ministrem Radosławem Sikorskim. – Marszałek konsultował całą wypowiedź – przekazała Gawryluk. Były wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński komentował, że jeżeli doniesienia Gawryluk są prawdziwe, to „sprawa jest dużo poważniejsza niż się wydawało”, a premier Donald Tusk „celowo pogarsza relacje z USA, żeby doprowadzić do wycofania amerykańskich wojsk z Polski i mieć pretekst do popierania centralizacji UE”.
Spór o Nobla i reakcja USA
Włodzimierz Czarzasty poinformował o odmowie poparcia wniosku o przyznanie Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla podczas konferencji prasowej 2 lutego. Jak wyjaśniał, jego zdaniem były prezydent USA nie zasługuje na to wyróżnienie ze względu na prowadzenie polityki opartej na sile i działania destabilizujące relacje międzynarodowe, w tym w ramach ONZ, NATO i Unii Europejskiej. Kilka dni później ambasador USA w Polsce Thomas Rose ogłosił zerwanie kontaktów z marszałkiem Sejmu. Stwierdził, że wypowiedzi Czarzastego były „oburzające i nieuzasadnione” oraz zaszkodziły relacjom Waszyngtonu z rządem Donalda Tuska.
Czytaj także: Giorgia Meloni ostro o protestach przeciw igrzyskom. „Wrogowie Włoch i Włochów”
Źródła: Maciej Wewiór (X), DoRzeczy


