Radosław Sikorski o Musku: Wymagamy szacunku dla klienta
– Muszę powiedzieć, że przeżyłem parę dni temu jeden z takich satysfakcjonujących momentów w polityce, kiedy szefostwo waszyngtońskiego Instytutu Studiów nad Wojną (…) przekazało mi wyrazy wdzięczności od strony ukraińskiej za to, że tym apelem z elementem lekkiego szantażu przyczyniłem się do tego, że Musk potraktował to poważnie – tak o sprawie Starlinków wykorzystywanych przez Rosjan mówił w poniedziałek w TVP Info minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. – Jak rozumiem, do jego firmy trafiła lista ok. 30 tys. terminali, za które my, Polska, płacimy. Te terminale, które nie są na białej liście, zostały wyłączone. Dzięki temu Rosjanie nie mogą już uderzyć w poruszający się pociąg czy autobus – zaznaczył wicepremier. – Są raporty, które twierdzą, że musieli wrócić do papierowych map, bo ich własny system internetowy na linii frontu słabiej działa. Jeśli tak się stało, stać mnie było na to, żeby Muskowi podziękować – dodał. – Pan Musk jest prywatną osobą, oligarchą, szefem firmy, która sprzedaje nam usługi, więc wymagamy szacunku dla klienta – mówił Radosław Sikorski.
Radosław Sikorski kontra Elon Musk
Ukraińskie Ministerstwo Obrony przekazało w styczniu, że Rosja wyposaża niektóre swoje drony w amerykańskie systemy łączności satelitarnej Starlink. Dzięki temu bezzałogowce są mniej podatne na ukraińskie systemy walki radioelektronicznej. Doniesienia te skomentował Radosław Sikorski, który zwrócił się do szefa SpaceX Elona Muska. „Hej, wielki człowieku, dlaczego nie powstrzymasz Rosjan przed wykorzystaniem Starlinków do atakowania ukraińskich miast. Zarabianie na zbrodniach wojennych może zaszkodzić twojej marce” – napisał szef MSZ. „Ten śliniący się idiota nawet nie zdaje sobie sprawy, że Starlink jest podstawą ukraińskiej łączności wojskowej” – zareagował Elon Musk. Gdy po kilku dniach zaczęły pojawiać się doniesienia o odcięciu Rosjan od systemu, Sikorski podziękował Muskowi, wskazując, że „lepiej późno niż wcale”.
Starlinki dla Ukrainy
Jak informował w kwietniu ubiegłego roku wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka w odpowiedzi na jedną z interpelacji, w „ramach poniesionych wydatków zakupiono w celu użyczenia Ukrainie 24 560 terminali systemu satelitarnej łączności Starlink oraz opłacane są comiesięczne opłaty abonamentowe za usługi na tych terminalach oraz na 5 150 terminalach udostępnionych przez inne podmioty”. W latach 2022-2024 na zapewnienie łączności na terytorium Ukrainy wydatkowano łącznie blisko 323 mln zł.
Czytaj również: „Dziwna wypowiedź ambasadora USA przy NATO. Porównał sojuszników do dzieci”.
Źródła: TVP Info, X.com


