Do skażenia wody doszło 17 marca. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Olecku (woj. warmińsko-mazurskie) poinformowała, że woda nie nadaje się do spożycia w całym mieście i w gminie Olecko. W wodociągu wykryto bakterie z grupy coli.
Urząd miasta przekazał, że bez wody pitnej pozostawało blisko 20 tys. osób. Mieszkańcy korzystali z mobilnych punktów poboru wody. Wojsko Polskie od rana do późnego wieczora rozwoziło cysternami wodę. W sumie wykorzystano 28 cystern – 14 należących do Wojska Polskiego i 14 udostępnionych przez okoliczne samorządy.
Prokuratura wszczęła dochodzenie
Prokuratura Rejonowa w Olecku wszczęła dochodzenie w sprawie skażenia wody w wodociągu i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mieszkańców.
Śledczy poinformowali, że w wyniku skażenia, w nieokreślonym czasie aż do 17 marca, mieszkańcom Olecka dostarczana była woda przeznaczona do spożycia, która nie spełniała wymagań mikrobiologicznych. Jak podkreślają śledczy, taka sytuacja mogła narazić mieszkańców miasta i okolic na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Czytaj także: Płot wokół ośrodka dla młodzieży stał się śmiertelną pułapką dla zwierząt wędrujących przez mazurskie lasy. Niektóre z nich konają w męczarniach – pisze Tomasz Kurs na Wyborcza.pl.
Warunkowo nadaje się do spożycia
Według sanepidu od 21 marca woda z wodociągu Olecko warunkowo nadaje się do celów gospodarczych i do spożycia przez ludzi. Po przegotowaniu może być używana do przygotowywania posiłków, mycia owoców i warzyw, mycia zębów, kąpieli noworodków i niemowląt, osób ze znacznie obniżoną odpornością i do mycia naczyń. Jedynie w budynku sanepidu przy ul. Wojska Polskiego 13 woda nadal nie nadaje się do spożycia.
Jacek Buraczewski (PAP)


