Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” odniosła się do najnowszych danych Eurostatu, według których stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w lutym 2,6 proc. Tym samym jesteśmy samodzielnym liderem, jeśli chodzi o najniższe bezrobocie w krajach Unii Europejskiej (miesiąc wcześniej zajęliśmy pierwsze miejsce ex aequo z Czechami).

Mamy doskonałą sytuację, jeśli chodzi o możliwości zmian na rynku pracy, ponieważ z danych Eurostatu wynika, że bezrobocie w Polsce jest na poziomie 2,6 proc., co oznacza, że jesteśmy państwem z najniższym bezrobociem w Unii Europejskiej. To powód do radości, ale także dobry moment, by zadbać o jakość miejsc pracy – zarówno od strony przedsiębiorców, jak i pracowników – powiedziała szefowa resortu pracy.

Skrócenie czasu pracy. Jest przełom?

Odnosząc się do zapowiadanego w kampanii wyborczej skrócenia tygodnia pracy, Dziemianowicz-Bąk poinformowała o zakończeniu przez jej resort analiz w tej kwestii.

Zakończyliśmy pierwszy, duży etap badań i analiz, wykorzystując doświadczenia prywatnych przedsiębiorców oraz instytucji publicznych, które eksperymentalnie wprowadziły krótszy tydzień pracy. Wnioski przedstawimy szerzej w ciągu najbliższego miesiąca. Już teraz wiemy, że skrócenie czasu pracy jest kierunkiem oczekiwanym, pożądanym i potrzebnym – zwłaszcza w kontekście ograniczonej efektywności, zwiększonego przepracowania i wypalenia zawodowego – powiedziała ministra pracy. – Drugi wniosek jest taki, że skrócenie tygodnia pracy musi być procesem rozłożonym w czasie i wprowadzanym stopniowo – dodała.

Szefowa resortu pracy przywołała w tym kontekście przykład Francji, gdzie prace w tej kwestii trwają siedem lat. Dziemianowicz-Bąk wskazuje również, że przygotowane rozwiązania muszą być dostosowane do specyfiki poszczególnych branż. – Inne modele sprawdzą się w zakładach produkcyjnych, inne w pracy biurowej, a jeszcze inne w sektorze kreatywnym. Zadaniem państwa jest stworzenie optymalnych warunków, by sukcesywnie skracać czas pracy – tłumaczyła ministra pracy.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej niebawem podsumuje wyniki badań i analiz, a następnie – jak zapowiedziała Dziemianowicz-Bąk – przejdzie do „etapu testowania na większą skalę rozwiązań, które chcemy zaproponować”.

Polacy o skróceniu czasu pracy

W połowie zeszłego roku pracownia SW Research w sondażu dla „Wprost” zapytała Polaków, jaki model czasu pracy najbardziej by im odpowiadał. Wyniki badania pokazały, że jesteśmy w tej kwestii podzieleni. 33,2 proc. ankietowanych odpowiedziało, że chciałoby pracować cztery dni w tygodniu. Mniej, bo 25 proc. badanych wskazało model 35-godzinnego tygodnia pracy. Najwięcej, bo 34,5 proc. respondentów uznało, że najlepszy jest dotychczasowy model, czyli pięć dni w tygodniu po osiem godzin. 5,6 proc. uczestników badania nie potrafiło wybrać najbardziej optymalnego modelu, a 1,6 proc. udzieliło odpowiedzi „inny”.

Udział
Exit mobile version