Jak przekazała „Wyborczej” podkom. Jadwiga Śmietana z Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie, do zdarzenia doszło w piątek, o godzinie 17:44. Dyżurny straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o tym, że małe dziecko „wypadło z trzeciego piętra” na ulicy Górniczej w miejscowości Wola.
Dziecko może mówić o sporym szczęściu. Upadek złagodziła rosnąca przy budynku tuja. – Dziecko nie doznało większych obrażeń, ale trafiło do szpitala, bo to jednak maluszek i musiał zostać zbadany – powiedziała nam podkomisarz Śmietana. Policja ustaliła, że dziecko było pod opieką ojca. Mężczyzna był trzeźwy. Obecnie trwają ustalenia dokładnych okoliczności tej sprawy – dodała rzeczniczka pszczyńskiej policji.
Policja ostrzega: dzieci są ciekawe i nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństw
„Dzieci ciekawe otaczającego świata nie zdają sobie sprawy z grożących im niebezpieczeństw, dlatego to my rodzice jesteśmy za nie odpowiedzialni i powinniśmy zrobić wszystko, aby zapewnić im bezpieczeństwo również w trakcie zabawy” – informuje policja na swoich stronach.
Policjanci apelują do rodziców i opiekunów o wzmożoną czujność podczas opieki nad dziećmi. „Zwracajmy uwagę na to, gdzie przebywają nasze pociechy, co robią i na czym polega ich zabawa. Nie zostawiajmy dzieci samych w domu bez opieki. Pamiętajmy, że miejsce ich zabaw powinno być bezpieczne również w domu. Drzwi i okna to bardzo interesujące rzeczy z punktu widzenia dziecka. Można je zamknąć, otworzyć, a przede wszystkim sprawdzić, co takiego tajemniczego kryje się po ich drugiej stronie. Jeśli jednak będą one nieodpowiednio zabezpieczone, mogą stać się przyczyną wielu nieszczęśliwych wypadków”.
Pełczyńska-Nałęcz dla „Wyborczej”: Musimy pokazać naszym wyborcom, że rząd Tuska jest sprawczy. Rozmowa Arkadiusza Gruszczyńskiego na Wyborcza.pl.
Jak ustrzec przed wypadnięciem z balkonu
Policja podkreśla, by po przyjściu do domu, za każdym razem zamykać drzwi na zamek, nie ustawiać pod oknem żadnych mebli, które mogłyby umożliwić dziecku wspięcie się na parapet, zabezpieczyć okna, żeby dziecko nie mogło ich samodzielnie otworzyć.
„Dla dziecka balkon jest również niezwykle ciekawym miejscem. Przebywając na nim, może nie tylko pooddychać świeżym powietrzem, ale również obserwować i słuchać odgłosów ulicy. Pamiętaj jednak, że zabawy malucha na balkonie, zawsze powinny się odbywać pod czujnym okiem osoby dorosłej. Szczebelki balustrady balkonowej najlepiej jest przesłonić jakimś tworzywem, które pomoże ustrzec dziecko przed upadkiem z wysokości, zaklinowaniem się między prętami lub chociażby utratą ulubionej zabawki. Nie stawiaj na balkonie niczego, na co dziecko mogłoby się wspiąć. Pod żadnym pozorem nie zostawiaj dziecka samego na balkonie ani w pomieszczeniu, gdzie są otwarte okna” – apelują mundurowi.
Przeczytajcie też: Polska poetka utknęła w Indiach. „Kołem ratunkowym jest 35-godzinne połączenie”
Redagowała Kamila Cieślik


