Krakowianie 24 maja odwołali w referendum Aleksandra Miszalskiego (KO) ze stanowiska prezydenta miasta. Premier nie wyznaczył jeszcze terminu przedterminowych wyborów w stolicy Małopolski. Kodeks wyborczy wskazuje, że powinny się one odbyć w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum.
Kiedy wybory w Krakowie?
Szef rządu 9 czerwca informował, że termin wyborów „może się lekko przesunąć” z uwagi na konieczność rozstrzygnięcia protestów, dotyczących przebiegu majowego referendum. – Prawdopodobnie, ale dziś jeszcze nie dam gwarancji (…) chyba (będzie to) wrzesień – powiedział Tusk. Dodał, że w tej chwili najbardziej prawdopodobny termin to nawet druga połowa września. – Ale proszę to wziąć w nawias, bo to nie jest jeszcze decyzja – zaznaczył premier.
Sondaż. Kto zostanie prezydentem Krakowa?
Według sondażu przeprowadzonego przez IBRiS, 17,2 proc. mieszkańców Krakowa w wyborach na prezydenta miasta zagłosowałoby na Łukasza Gibałę (w wyborach na prezydenta Krakowa w 2024 r. był głównym konkurentem Miszalskiego; dotąd nie ogłosił ponownego startu), 13,5 proc. na Darię Gosek-Popiołek (Lewica), 13,2 proc. na Michała Drewnickiego (PiS), a 12 proc. na wspólną kandydatkę KO i PSL Monikę Piątkowską.
Na kolejnych miejscach znaleźli się: kandydat Konfederacji – Bartosz Bocheńczak (5,9 proc.); kandydat Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna – Michał Klimek (5,0 proc.), kandydatka Razem – Aleksandra Owca (3,8 proc.); Jan Hoffman (2,1 proc.); Marian Banaś (1,4 proc.); Paweł Śliz z Polski 2050 – (0 proc.). Odpowiedź „inny kandydat” wybrało 1,4 proc. respondentów, a 20,6 proc. wskazało „nie wiem, trudno powiedzieć”. 3,9 proc. z kolei odmówiło odpowiedzi.
Sondaż Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS przeprowadzono na zlecenie Nowej Lewicy w dniach 10-14 czerwca br. wśród pełnoletnich mieszkańców Krakowa; próba: n=1000, błąd oszacowania 3 proc., próg ufności 0,95. Badanie zrealizowano metodą mix-mode online oraz telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CAWI/CATI).


