-
Norweska policja znalazła w domu Terje Roeda-Larsena tajne dokumenty, związane z negocjacjami Porozumień z Oslo.
-
Śledztwo dotyczy podejrzeń o korupcję oraz powiązań Roeda-Larsena i jego żony z Jeffreyem Epsteinem, który miał przekazać darowizny i zapisać pieniądze dzieciom dyplomatów.
-
Business Insider ujawnił nieznane wcześniej zeznania patologa, dotyczące śmierci Jeffreya Epsteina, w których początkowo nie potwierdzono samobójstwa.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Norweska policja poinformowała w poniedziałek, że w domu podejrzanego o korupcję, byłego norweskiego dyplomaty Terje Roeda-Larsena, znaleziono dokumenty objęte klauzulą tajności.
Zarówno Roed-Larsen, jak i jego żona Mona Juul mieli związki z amerykańskim przestępcą Jeffreyem Epsteinem.
Norwegia. Tajne dokumenty w domu dyplomaty. W tle sprawa Epsteina
Odnalezione dokumenty mają dotyczyć m.in. tajnych negocjacji, które doprowadziły do podpisania Porozumień z Oslo z lat 1993-1994 między Izraelem i Organizacją Wyzwolenia Palestyny.
Zabezpieczone materiały, oznaczone klauzulą tajności, mają zawierać korespondencję oraz dokumenty, związane z tajnymi negocjacjami prowadzonymi w Norwegii na początku lat 90. Przekazano je norweskiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych.
Przeszukanie w domu małżeństwa dyplomatów przeprowadziła jednostka ds. przestępczości gospodarczej Oekokrim w ramach śledztwa, dotyczącego możliwej korupcji. Śledztwo dotyczy powiązań Roeda-Larsena i Juul z Epsteinem, z którym – według ustaleń mediów – mieli utrzymywać bliskie relacje, a na konto kierowanego przez dyplomaty think tanku amerykański przestępca miał wpłacić darowizny w łącznej wysokości 5 mln dolarów.
W testamencie Epstein miał również zapisać dzieciom norweskich dyplomatów po 5 mln dolarów. Byłego negocjatora Porozumień z Oslo jako właściwą osobę do kontaktów z izraelskimi środowiskami politycznymi i wywiadowczymi miał wskazać Epsteinowi były premier Izraela Ehud Barak.
Norwegia. Tajne dokumenty w domu dyplomaty Premier: Nie byłem świadomy
Obecny premier Norwegii Jonas Gahr Stoere, który w latach 2005-2012 stał na czele norweskiego MSZ, wielokrotnie zapewniał, że wszystkie dokumenty, związane z norweskim zaangażowaniem w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie, pozostają w wyłącznym posiadaniu MSZ.
„Nie byłem świadomy, że Roed-Larsen przechowywał w domu tajne dokumenty” – skomentował policyjne odkrycie Stoere.
Były szef Archiwum Narodowego John Herstad w rozmowie z dziennikiem „Aftenposten” przypomniał, że w czasie, gdy norweską dyplomacją kierował Stoere, archiwiści próbowali ustalić, czy wszystkie materiały z procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie znajdują się w archiwach państwowych. Ich prace miały zostać wstrzymane przez MSZ wraz z zapewnieniem, że żadne dokumenty, dotyczące Porozumień z Osl,o nie zaginęły.
Sprawa Jeffreya Epsteina. Nowe informacje o śmierci miliardera
Jednocześnie „Business Insider” dotarł wśród akt sprawy Jeffreya Epsteina do nieznanych dotąd zeznań Kristin Roman przed Departamentem Sprawiedliwości USA. Roman była patologiem, który przeprowadzał sekcję zwłok miliardera.
Departamentem Sprawiedliwości USA dopytywał, dlaczego początkowo nie stwierdziła, że Epstein popełnił samobójstwo, lecz w formularzu z sekcji wybrała pole „wymaga dalszych badań”.
„Gdyby to był ktoś mniej ważny, ktoś, kogo nie chciano zabić, prawdopodobnie stwierdziłabym powieszenie pierwszego dnia autopsji” – zeznała Roman, twierdząc, że nie miała wątpliwości co do odebrania sobie życia przez miliardera, ale zachowywała ostrożność.
Tymczasem drugi z obecnych przy autopsji patologów od lat obstaje przy stanowisku, że Epstein został zamordowany.


