Z danych przedstawionych w poniedziałek przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) wynika, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych była w maju wyższa o 3 proc. rok do roku. Najnowszy odczyt jest nieco niż niż prognozowali eksperci (konsensus rynkowy wynosił 3,8 proc.).

Sprzedaż detaliczna nieco niższa niż oczekiwano


Ponadto, w ujęciu miesiąc do miesiąca odnotowano spadek sprzedaży detalicznej o 1,7 proc. (przewidywano spadek o 1 proc.).


Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, sprzedaż detaliczna w cenach stałych była w poprzednim miesiącu o 3,7 proc. wyższa niż przed rokiem, ale też o 0,4 proc. wyższa w stosunku do kwietnia.


Z danych zaprezentowanych przez GUS wynika, że w maju br. największy wzrost sprzedaży detalicznej odnotowano w grupach „pozostałe” (o 10,8 proc.), ale też „paliwa stałe, ciekłe i gazowe” – wyniósł on 9,9 proc., co oznacza, że w poprzednim miesiącu Polacy kupowali o jedną dziesiątą więcej rzeczy z tego obszaru niż w maju 2025 roku. Przed miesiącem wzrost wyniósł aż 25,6 proc.


Zwiększenie sprzedaży nastąpiło również w grupach: „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 9,3 proc.), „meble, RTV, AGD” (o 4,5 proc.), „tekstylia, odzież i obuwie” (o 3,8 proc.), a także „pojazdy samochodowe, motocykle, części” (o 0,8 proc.).


GUS poinformował również, że w maju br. – w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku – wartość sprzedaży detalicznej przez internet w cenach bieżących była o 9,9 proc. wyższa, a udział sprzedaży przez internet w sprzedaży „ogółem” zmniejszył się z 8,8 proc. do 9,2 proc.


Sprzedaż detaliczna towarów (zarówno konsumpcyjnych, jak i niekonsumpcyjnych) jest kluczowym wskaźnikiem popytu wewnętrznego, który stanowi główny motor napędowy polskiego PKB, odzwierciedlając realną siłę nabywczą i nastroje finansowe Polaków.

Share.
Exit mobile version