Strona głównaŚwiatRosjanie w popłochu uciekają do Gruzji. Na granicy czeka ich "niespodzianka"

Rosjanie w popłochu uciekają do Gruzji. Na granicy czeka ich “niespodzianka”

Po tym, jak Władimir Putin ogłosił w swoim środowym orędziu do narodu częściową mobilizację w kraju, wielu Rosjan w popłochu zaczęło uciekać poza granice państwa. Dowodem ich desperacji mogą być zdjęcia oraz nagrania, które od kilku dni trafiają do sieci. Widać na nich, jak Rosjanie w pośpiechu uciekają m.in. do Gruzji, przez co na granicy tworzą się ogromne korki. Samochody wypełnione są całymi rodzinami z dziećmi.

W korkach na granicy rosyjsko-gruzińskiej utknęli głównie ci, których nie stać na drogie bilety lotnicze. Te zaś dosłownie kilka godzin po orędziu Władimira Putina osiągnęły wręcz astronomiczne ceny. Warto przy tym wiedzieć, że to właśnie Gruzja jest jednym z niewielu sąsiadów Rosji, który nie wymaga wiz i, jak na razie, nie stawia ograniczeń w osiedlaniu się i otwieraniu działalności gospodarczej przez Rosjan.

Niektórzy Rosjanie nie mogą przekroczyć granicy z Gruzją. Powodem naklejki na samochodach

Jak podaje niezależny białoruski portal informacyjny Nexta, samochody mające naklejki z literami “Z” bądź też “V” nie są jednak przepuszczane przez granicę rosyjsko-gruzińską. Świadkowie twierdzą, że to i tak nie przeszkadza uciekającym Rosjanom. Zanim podejmą próbę przekroczenia granicy, naklejki po prostu odklejają.

Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo:

Litera “Z” jako symbol rosyjskiej okupacji

Litera “Z” stała się symbolem rosyjskiej okupacji. Przez Ukraińców traktowana jest wręcz jak swastyka. Oprócz litery “Z” pojawiają się również inne, w tym “V”, ale to ta pierwsza używana jest zdecydowanie najczęściej. Po pierwsze, jest znakiem ułatwiającym Rosjanom rozpoznanie własnych czołgów, pojazdów i zasadniczo sprzętu wojskowego. Po drugie zaś, litera “Z” jest symbolem poparcia dla wojny i reżimu Władimira Putina. Rosjanie używają różnych liter, które malują farbami z przodu lub z boku pojazdów. Można je również zobaczyć na prywatnych samochodach, budynkach oraz na ubraniach.

Źródło: twitter.com/nexta_tv, Onet.pl

(AG)

Must Read
Powiązane wiadomości