Strona głównaŚwiatRosji brakuje pogłębiarek. To dla niej duży problem

Rosji brakuje pogłębiarek. To dla niej duży problem

— Żyliśmy w spokoju, rozumieliśmy, że któraś z firm z europejskiej wielkiej czwórki zawsze przyjedzie i coś wykopie. Teraz mamy problem — mówi Bengert.

Jednocześnie Rosja musi angażować się w prace pogłębiarskie na dużą skalę: większość projektów infrastrukturalnych w Arktyce jest na płytkich wodach, dodaje Bengert. Dlatego obecnie rozważane są opcje konsolidacji floty pogłębiarek i pozyskania nowych statków.

Według Bengerta całkowita wydajność istniejącej rosyjskiej floty pogłębiarek jest zbyt mała — obecnie wynosi ona 40 tys. m sześc. W tym samym czasie flota jednej tylko belgijskiej firmy Deme jest sześć razy większa — to 240 tys. m sześc.

Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę kraje członkowskie Rady Arktycznej zamrozili wszelkie kontakty z Rosją w ramach mechanizmów międzynarodowej współpracy arktycznej. Odmówiły również udziału w tegorocznych spotkaniach pod przewodnictwem Rosji.

8 czerwca Rada Arktyczna — w skład której wchodzą Dania, Islandia, Kanada, Norwegia, USA, Finlandia i Szwecja — wznowiła pracę bez Rosji.

Dziękujemy, że jesteś z nami. Zapisz się na newsletter Onetu, aby otrzymywać od nas najbardziej wartościowe treści

Must Read
Powiązane wiadomości