System kaucyjny w Polsce. Jakie są największe problemy?

Polki i Polacy narzekają, że jest za mało butelkomatów. Na dodatek zdarzają się awariePIOTR KAMIONKA/REPORTER East News

  • niewydolność infrastruktury – problemy z butelkomatami, przepełnione recyklomaty, awarie, lub brak maszyn do zbiórki odpadów;

  • kłopoty z odebraniem kaucji – zdarza się, że automaty zamiast 50 gr przyznają 10 gr lub wcale nie chcą przyjąć opakowań;

  • wpływ nowego rozwiązania na koszty odbioru śmieci – są gminy, które przez system kaucyjny chcą podnosić opłaty śmieciowe, a część mieszkańców oczekuje, że nowe rozwiązanie powinno obniżyć te koszty;

  • konieczność segregowania kolejnych odpadów w domu i noszenia ich do punktu zbiórki – na puszki i butelki trzeba znaleźć miejsce w mieszkaniu i znaleźć sklep, który je przyjmie. Niektórzy mówią wręcz, że system kaucyjny „robi z nich śmieciarzy”.

Puste plastikowe butelki po wodzie mineralnej ułożone w nieregularny stos na powierzchni kosza na śmieci, w tle rozmyte liście w jesiennych kolorach.

Liczba opakowań zebranych w systemie kaucyjnym sięga już setek milionówWojciech OlkusnikEast News

Dla nas to nie tylko liczby. To dowód, że system działa, skala rośnie, a razem z nią tempo zmian w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego. Każda kolejna butelka czy puszka to mały krok w stronę bardziej odpowiedzialnej gospodarki zasobami, a w takiej skali te małe kroki zaczynają robić naprawdę dużą różnicę

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share.
Exit mobile version